Śmierć na misji ratunkowej: dron uderzył w ekipę ewakuacyjną w Doniecku.
Zbrodnia w Aleksiejewo-Drużkowce: atak na wolontariuszy
Jak informuje UATV: Do tragicznego zdarzenia doszło 20 marca w miejscowości Aleksiejewo-Drużkowka w obwodzie donieckim. Rosyjski dron zaatakował wówczas zespół ewakuacyjny z organizacji humanitarnej 'Proliska'. W wyniku uderzenia zginęły dwie kobiety – 83- i 63-letnia. Trzy kolejne osoby zostały ranne. Atak miał miejsce o godzinie 7:46.
Jak poinformował Jewhen Kaplin, jedna z kobiet zmarła na miejscu, druga – w wyniku ciężkich obrażeń – w szpitalu. Dwie inne ewakuowane osoby są ranne, a lekarze walczą o ich życie. Kierowca pojazdu humanitarnego przeżył, ale doznał urazu akubarotraumatycznego.
Międzynarodowe potępienie i waga ochrony misji
Okrucieństwo tego czynu budzi ogromne oburzenie – misje humanitarne niosą pomoc ludziom w najtrudniejszych warunkach. Rosyjskie wojsko po raz kolejny dopuściło się ciężkiej zbrodni wojennej.
Incydent unaocznia, jak wielkie ryzyko ponoszą cywilni ratownicy w strefie konfliktu. Ataki na osoby cywilne i organizacje pomocowe są powszechnie potępiane na arenie międzynarodowej i mogą prowadzić do zaostrzenia sankcji wobec agresora. W obliczu trwających walk kluczowe jest zapewnienie bezpieczeństwa takim misjom, by mogły nieść pomoc bez narażania życia.
Czytaj także
- Ataki na ukraińską ludność cywilną: dziesiątki rannych w obwodzie donieckim
- 19 ofiar w Kijowie – w stolicy ogłoszono żałobę
- Atak na Kijów: Zełenski podaje bilans – 68 pocisków i 351 dronów, są ofiary śmiertelne
- Potężny ostrzał rakietowy Biełgorodu: są ofiary śmiertelne i ranni, uszkodzono sieci energetyczne
- Nocny atak na Odessę: rakiety i drony uszkodziły budynki, jest ranny
- Atak rakietowy na Kijów 6 lipca: bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do 12, rannych zostało 60 osób

