Czarnomorska flota Rosji sparaliżowana. Jakie są tego konsekwencje?.

Czarnomorska flota Rosji sparaliżowana. Jakie są tego konsekwencje?
Czarnomorska flota Rosji sparaliżowana. Jakie są tego konsekwencje?

Nowa rzeczywistość na Morzu Czarnym

Jak informuje Novyny.live: Na akwenie Morza Czarnego doszło do zasadniczej przemiany. Rosyjskie okręty pojawiają się na wodach morskich z dużą ostrożnością, a skala ich obecności wyraźnie zmalała. Ograniczone możliwości przeprowadzania ataków i prowadzenia patroli przez Rosjan wpływa na ogólny poziom bezpieczeństwa w tym regionie. Jest to efekt skutecznych działań ukraińskiej obrony.

Stan rosyjskiej marynarki wojennej

Jak wskazał Dmytro Pletenczuk, rosyjska flota choć formalnie istnieje, została pozbawiona swobody operacyjnej. Jej trzon stanowi zaledwie pięć jednostek nawodnych oraz dwa okręty podwodne. Taki stan odzwierciedla spadek aktywności bojowej i zdolności operacyjnych. Na gotowość bojową wpłynęło także uszkodzenie w 2023 roku dużego okrętu desantowego projektu 775 'Tapiр' (znanego w NATO jako Ropucha), który został trafiony pociskiem ukraińskich Sił Obrony.

Kontynuacja ukraińskich ataków

Siły Zbrojne Ukrainy nie ustają w niszczeniu rosyjskiego sprzętu wojskowego. Jako przykład można podać niedawne zniszczenie śmigłowca pokładowego Ka-27, co dobitnie pokazuje determinację Ukrainy w odpieraniu agresji. Ta ciągła presja zmienia układ sił w basenie Morza Czarnego i może wymusić korektę strategii przez obie strony konfliktu. Nowa sytuacja strategiczna prawdopodobnie wpłynie także na bezpieczeństwo szlaków morskich i handlu, a także może stworzyć pole dla nowych inicjatyw dyplomatycznych.


Czytaj także

Reklama