Real Madryt celuje w Rubena Nevesa. Transfer za darmo w zasięgu ręki.
Portugalski pomocnik marzy o Madrycie
Jak informuje Novyny.live: Portugalski reprezentant, Ruben Neves, odrzucił ofertę przedłużenia umowy z saudyjskim Al-Hilal, ponieważ jego ambicją jest dołączenie do Realu Madryt. Ta decyzja może otworzyć drogę do bezpłatnego transferu latem, ponieważ hiszpański gigant nie zamierza płacić za niego w obecnym okienku transferowym.
Gra na zwłokę kluczem do sukcesu
Al-Hilal, który w 2023 roku zapłacił Wolverhampton 55 milionów euro za Nevesa, mógłby go sprzedać już za około 26 milionów. Real woli jednak poczekać i zdobyć zawodnika za darmo po zakończeniu sezonu. Umowa Portugalczyka z saudyjskim klubem obowiązuje do 30 czerwca 2026 roku, ale perspektywa bezpłatnego wzmocnienia staje się dla Madrytu coraz bardziej kusząca. To typowa taktyka dużych klubów, które wykorzystują sytuację kontraktową graczy.
W obecnych rozgrywkach Neves rozegrał 21 spotkań, zdobywając 8 bramek i notując 4 asysty. Oprócz Królewskich, zainteresowanie jego pozyskaniem wyraża również Manchester United, co zapowiada zaciętą walkę o podpis pomocnika.
Cała sytuacja doskonale ilustruje nowe trendy na rynku transferowym, gdzie kluby coraz częściej szukają oszczędności i wolą grać długofalowo. Strategia cierpliwego oczekiwania Realu pozwoliłaby zaoszczędzić dziesiątki milionów euro, co jest istotne nawet dla najbogatszych drużyn. Dobra forma Nevesa w obecnym sezonie tylko potęguje jego atrakcyjność i przyciąga uwagę innych europejskich potentatów, zaostrzając rywalizację o tego utalentowanego piłkarza.
Czytaj także
- Real szykuje głośny transfer za 150 milionów euro po rozczarowującym sezonie
- Rusłan Malinowski związał się z Trabzonsporem na trzy sezony
- Rosyjski pięściarz wskazał kolejnego rywala Ołeksandra Usyka i ocenił jego szanse
- Nowy impuls w reprezentacji Ukrainy: triumf nad Polską i kolejne starcie
- Wzmocnienie defensywy priorytetem Dynama Kijów – 950 tys. euro za obrońcę CSKA
- Channing Tatum wciela się w sobowtóra Erlinga Haalanda w nowej kampanii Nike przed mundialem 2026

