W Moskwie Lamborghini Urus spalił się po wypadku: zginął kryptomilioner.
Tragiczny wypadek z Lamborghini
Jak informuje The Sun: W moskiewskiej tragedii zginął rosyjski milioner w świecie kryptowalut. Aleksiej Dołgich, który był za kierownicą luksusowego Lamborghini Urus, mając 36 lat, miał wypadek razem z trzema przyjaciółmi. Samochód, który kosztuje 329,000 funtów, poruszał się z prędkością 93 mil na godzinę, gdy Dołgich stracił kontrolę i uderzył w barierę ochronną.
Wypadek zdarzył się około 1:30 w nocy, i...
Samochód został dostarczony do najbliższego komisariatu policji w celu przeprowadzenia dalszych dochodzeń.
To zdarzenie wywołało wielkie zainteresowanie w mediach i sieciach społecznościowych. Tragiczna śmierć Aleksieja Dołgicha ponownie wzniosła pytanie o bezpieczeństwo na drogach, szczególnie w warunkach wysokich prędkości i używania drogich samochodów. Dochodzenie przeprowadzane przez organy ścigania może dostarczyć więcej szczegółów na temat okoliczności wypadku i możliwych przyczyn tragedii.
Czytaj także
- ISW: Skuteczne operacje Ukrainy osłabiają propagandową machinę Kremla
- Tygodniowy raport Straży Granicznej: 360 Rosjan i ponad 1800 dronów wyeliminowanych
- Ukraińskie uderzenia w rosyjskie centrum łączności kosmicznej i rafinerię w Ufie
- Rekordowy dzień na froncie: 210 starć z Rosjanami w ciągu jednej doby
- Siedem regionów zamyka stacje benzynowe na noc – Kijów szykuje się na rosyjski atak
- Ukraina rozszerza zasięg ataków: rafineria w Omsku, oddalona o 2,5 tys. km, trafiona

