Plaża w Wielkiej Brytanii zamknięta przez francuską firmę: 17-letnia walka mieszkańców.

Plaża w Wielkiej Brytanii zamknięta przez francuską firmę: 17-letnia walka mieszkańców
Plaża w Wielkiej Brytanii zamknięta przez francuską firmę: 17-letnia walka mieszkańców

Jak informuje The Sun: Kampania trwająca 17 lat na rzecz przywrócenia piaszczystej plaży w nadmorskiej miejscowości w Wielkiej Brytanii poczyniła znaczący krok naprzód.

Ta popularna plaża została zamknięta przez francuską firmę w 2008 roku.

Zachodnia plaża w Newhaven jest zamknięta dla odwiedzających od 2008 roku Protestujący twierdzą, że mieszkańcy od lat 'bezpiecznie i rozsądnie' korzystali z plaży

Lokalny radny zaznaczył, że protestujący stają się coraz bardziej 'złymi i zmartwionymi' z powodu tej decyzji.

Jednak teraz trwają negocjacje między urzędnikami południowej Anglii a północną Francją na temat tego, w jaki sposób mieszkańcy mogą uzyskać dostęp do Zachodniej plaży w Newhaven po 17-letnich sporach.

Plaża została zamknięta przez firmę Newhaven Port and Properties (NPP), która jest właścicielem portu w miasteczku. Firma twierdzi, że ponowne otwarcie plaży jest 'zbyt niebezpieczne', ponieważ znajduje się na zboczu i pod Fortem w Newhaven.

NPP dodaje również, że plaża jest częścią strefy roboczej portu, gdzie regularnie kursują duże promy między Newhaven a Dieppe.

Masowa impreza

Aktywiści walczą o przywrócenie plaży od wielu lat, a w 2014 roku miała miejsce 'masowa napaść' na ten teren.

Dziesiątki protestujących użyło drabin, aby przeskoczyć przez ogrodzenie i dostać się na plażę. Wśród nich byli również dwaj aktywiści z Francji.

Wtedy przedstawiciel grupy zaznaczył, że od ponad 100 lat 'korzystają z tej plaży bezpiecznie i rozsądnie'.

„NPP nie okazuje nam niczego, poza najgłębszym lekceważeniem, nawet nie odpowiadając na nasze prośby” - dodała rzeczniczka.

Masowa impreza miała miejsce po pomyślnym wyroku Sądu Apelacyjnego, który pozwolił hrabstwu East Sussex zarejestrować ten teren jako 'wiejski zielony'.

Protestujący 'odbierają swoją plażę' podczas masowej imprezy w 2014 roku

Sędziowie zaznaczyli, że stało się to możliwe dzięki 20-letniemu użytkowaniu plaży przez społeczność. Jednak NPP złożyła apelację, a Sąd Najwyższy orzekł na korzyść firmy w lutym 2015 roku.

Walka trwa

Od tego czasu aktywiści kontynuują walkę o plażę, do której dołączył lokalny radny z Partii Liberalno-Demokratycznej James McCleary. Mieszka w tym miasteczku i wspólnie z burmistrzem Dieppe pracuje nad planami przywrócenia plaży, po tym jak spotkali się na ceremonii upamiętniającej zmarłych w Newhaven w zeszłym miesiącu.

Umowa ta jest realizowana na tle zatwierdzenia przez komitet planowania rady powiatu Lewes propozycji budowy nowej restauracji oraz placu zabaw w pobliżu Zachodniej plaży w zeszłym roku.

Projekt jest częścią aktualizacji miasteczka na kwotę 7,5 miliona funtów, co również obejmuje otwartą siłownię i odnowione placówki dla dzieci.

Protestujący wyrażają swoje żądania podczas masowej napaści na Zachodnią plażę w Newhaven

Spotkanie z burmistrzem Dieppe miało miejsce zaledwie kilka tygodni po tym, jak James spotkał się z zarządem NPP. W firmie stwierdzono, że 'nie ma perspektyw' na przywrócenie plaży.

„To część naszej lokalnej kultury i historii, a to, że jest zamknięta dla nas, jest źródłem frustracji i wielkiego oburzenia, które odczuwają mieszkańcy regionu” - powiedział James.

Wyraził nadzieję, że dwa miasta będą mogły pracować 'bliżej siebie', aby mieszkańcy w przyszłości mogli korzystać z plaży.

„Będę kontynuować ten dialog [z burmistrzem Dieppe] i uważam, że są perspektywy w tym. Jest znacznie więcej otwartości i lepszego zrozumienia tego, jak mogłaby wyglądać przyszłość plaży” - dodał.

W momencie pisania tego artykułu gazeta The Sun zwróciła się do Newhaven Port and Properties o komentarz.

Sytuacja z plażą w Newhaven nadal pozostaje napięta. Lokalni aktywiści, wspierani przez radnych, kontynuują próby obrony swoich praw do dostępu do ulubionej plaży, podczas gdy firma NPP broni swoich stwierdzeń dotyczących bezpieczeństwa. Wszystko to jest częścią szerszej walki o prawa społeczności w Wielkiej Brytanii, która często wiąże się z ochroną zasobów naturalnych oraz dostępu do nich.


Czytaj także

Reklama