Sankcje niszczą energetykę RF: nawet Trump nie uratuje Moskwy przed upadkiem.

Sankcje niszczą energetykę RF: nawet Trump nie uratuje Moskwy przed upadkiem
Sankcje niszczą energetykę RF: nawet Trump nie uratuje Moskwy przed upadkiem

Sankcje przeciwko Rosji niszczą sektor energetyczny

Sankcje stale pogłębiają kryzys w energetycznym sektorze Rosji, nawet pokojowe propozycje Trumpa nie są w stanie pomóc Moskwie. Insider Ron Busso podzielił się swoimi przemyśleniami w swoim felietonie dla Reuters, donosi FREEДОМ.

Ekspert jest przekonany, że środki ograniczające, wprowadzone przez Zachód, trafiły w branżę naftowo-gazową RF. Dochody z ropy i gazu drastycznie spadły dla Moskwy, a światowy rynek energetyczny przeszedł znaczące zmiany. Według agencji udział rosyjskiego gazu w imporcie UE spadł z 45% w 2021 roku do 18%, a udział ropy - z 30% do 3%. Ponadto, Unia Europejska planuje całkowicie zrezygnować z rosyjskich zasobów energetycznych do 2027 roku.

„Nawet w przypadku chwilowego zawieszenia działań bojowych Europa mało prawdopodobne, aby wznowiła zakupy rosyjskiego gazu i ropy, dopóki przy władzy pozostaje Putin. Przed wojną prawie połowa rosyjskiego eksportu ropy i 75% dostaw gazu pochodziło do UE. Administracja Trumpa mogłaby jednostronnie spróbować złagodzić część sankcji. Jednak taki krok prawdopodobnie spotkałby się z oporem w Kongresie, chyba że zostanie osiągnięta szeroka umowa pokojowa” — pisze Ron Busso.

Przypomnijmy, że w wyniku presji zachodnich sankcji rosyjska stocznia w Chabarowsku zwolni 70% swojego personelu z powodu braku zamówień. Litwa wzywa UE do przyjęcia 19. pakietu sankcji przeciwko RF oraz wzmocnienia wsparcia dla Ukrainy.

Post Sankcje niszczą sektor naftowo-gazowy RF: inicjatywy Trumpa nie mogą powstrzymać upadku pojawił się najpierw na Freedom.

Po wprowadzeniu sankcji przeciwko Rosji, kraje europejskie zmniejszyły import rosyjskiego gazu i ropy, co mocno uderzyło w sektor energetyczny RF. Sankcje nadal naciskają na Moskwę, co prowadzi do kryzysowych sytuacji w różnych branżach rosyjskiej gospodarki.

Czytaj także

Reklama