Surfujący z USA zdobył gigantyczną 32-metrową falę.
03.01.2025
2611

Dziennikarz
Szostal Oleksandr
03.01.2025
2611

Surfujący Alessandro 'Alo' Slebią złapał rekordową 32-metrową falę w miejscu do surfingu Mavericks w pobliżu zatoki Half Moon Bay. To prawdopodobnie nowy światowy rekord, poprzedni wynosił 26 metrów. O tym informuje newsbreak.com
Uznanie poprzedniego światowego rekordu trwało 18 miesięcy, a obecnie nie jest jasne, czy Slebią naprawdę go pobił. Ocena wysokości fal do surfingu jest skomplikowana i kontrowersyjna. Frank Kiararte, członek zespołu ratunkowego Mavericks, zauważył, że analiza jest wstępna.
'To była naprawdę największa fala w moim życiu, i to jest wszystko, co mnie teraz naprawdę interesuje' - powiedział sam Slebią.
Zobacz ten post na Instagramie
Czytaj także
- U.C.S.A. podpisała kontrakt z synem legendarnego brazylijskiego piłkarza
- Dowbić ubiega się o tytuł najlepszego zawodnika Serie A w marcu: jak głosować
- Zwiększenie liczby drużyn na mistrzostwach świata: pojawił się komentarz prezesa UEFA
- Siły ZSU zlikwidowały utytułowanego rosyjskiego lekkoatletę - miał on zaburzenia intelektualne
- Rusłan Rotan interesuje się klubem z Arabii Saudyjskiej – źródło
- Szeweczenko przegrał wybory do wykonawczego komitetu UEFA