Surfujący z USA zdobył gigantyczną 32-metrową falę.
03.01.2025
4922
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
03.01.2025
4922
Surfujący Alessandro 'Alo' Slebią złapał rekordową 32-metrową falę w miejscu do surfingu Mavericks w pobliżu zatoki Half Moon Bay. To prawdopodobnie nowy światowy rekord, poprzedni wynosił 26 metrów. O tym informuje newsbreak.com
Uznanie poprzedniego światowego rekordu trwało 18 miesięcy, a obecnie nie jest jasne, czy Slebią naprawdę go pobił. Ocena wysokości fal do surfingu jest skomplikowana i kontrowersyjna. Frank Kiararte, członek zespołu ratunkowego Mavericks, zauważył, że analiza jest wstępna.
'To była naprawdę największa fala w moim życiu, i to jest wszystko, co mnie teraz naprawdę interesuje' - powiedział sam Slebią.
Zobacz ten post na Instagramie
Czytaj także
- Srebrny sukces Maguchich w Londynie: wyrównanie życiowego rekordu sezonu
- Finał MŚ 2026 w New Jersey: Argentyna kontra Hiszpania z udziałem Donalda Trumpa
- Kanadyjski raper stawia 1,5 mln dolarów na triumf Argentyny w finale mundialu 2025
- Ukraińscy koszykarze do lat 20 w półfinale EuroBasketu: Irlandia pokonana
- Polskie tenisistki Kostjuk i Switolina w historycznej czołówce rankingu Elo
- Rosyjski Komitet Olimpijski znowu w grze: co się zmieniło po zawieszeniu?

