Schematy oszustw i nielegalnego wyjazdu mężczyzn z Ukrainy nie kończą się.
Pewnego dnia aresztowano szefa kijowskiej komisji, wydającej zaświadczenia o niepełnosprawności. Natychmiast został poinformowany o podejrzeniu. Chodzi o fałszowanie zaświadczeń, jakoby mężczyzna był chory i dlatego nie może służyć oraz może legalnie przekroczyć granicę.
Na stronie można znaleźć pracę za granicą.
Podejrzany ma całą grupę osób, które popełniały przestępstwa. Ogółem podejrzewa się 9 osób. Pomagali oni w tworzeniu zaświadczeń o niepełnosprawności, czyli nielegalnie uznawali mężczyzn za niezdolnych do służby wojskowej. Tymczasem mężczyźni byli w pełni zdrowi. Następnie mężczyzn wykreślano z ewidencji wojskowej na podstawie podrabianych dokumentów.
Za swoje usługi podejrzani brali od 3 do 4 tysięcy dolarów. Przestępcy, pomagający unikać służby i przekraczać granicę, grozi kara od 7 do 9 lat pozbawienia wolności.
Czytaj także
- Zaostrzone przepisy dla cudzoziemców w Niemczech: ile trzeba mieć przy sobie na podróż?
- Ponad 370 samochodów czeka na wyjazd z Ukrainy do Polski – dane z 6 czerwca
- Korki na granicach Ukrainy 6 czerwca: gdzie kolejki są najdłuższe
- Nowe restrykcje wjazdowe dla Rosjan do strefy Schengen – co się zmieni?
- Europa zaostrza kurs wobec Rosjan: Szwecja domaga się całkowitego wstrzymania wiz turystycznych
- 4 czerwca na granicy Ukrainy: Straż Graniczna ostrzega przed utrudnieniami

