Aktorka Pauline Collins zmarła w wieku 85 lat: w ostatnich latach zmagała się z chorobą Parkinsona.
06.11.2025
69
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
06.11.2025
69
Śmierć aktorki Pauline Collins
Aktorka Pauline Collins tajemniczo i godnie zmagała się z chorobą Parkinsona w ostatnich latach swojego życia. Gwiazda filmu 'Shirley Valentine' zmarła w wieku 85 lat w swoim domu opieki w Londynie. Jak poinformowała jej rodzina, odeszła "spokojnie".Jak informuje The Sun: Pauline zdobyła popularność dzięki roli w filmie z 1989 roku 'Shirley Valentine', w którym zagrała główną bohaterkę. Jej talent i emocjonalna gra pozostawiły wyraźny ślad w świecie kina.
Pauline Collins była prawdziwą ikoną brytyjskiego kina. Jej wkład w sztukę jest dobrze pamiętany i ceniony, ponieważ stała się symbolem siły i wytrzymałości zarówno w roli filmowej, jak i w realnym życiu. Śmierć aktorki była wielką stratą dla jej fanów i kolegów z branży, którzy wspominają ją nie tylko jako utalentowaną aktorkę, ale także jako niezwykle ciepłą i życzliwą osobę.Czytaj także
- Mężczyźni w życiu Jennifer Aniston: od ekranowych kolegów po prawdziwe romanse
- Rodzina Messiego przed mundialem 2026: Antonella Rocuzzo pokazała nowe zdjęcie z wakacji
- Jak uzyskać perfekcyjną czerwoną szminkę jak Tina Karol? Triki na trwały makijaż
- Kylie Jenner i Timothée Chalamet: plotki, publiczność i znane szczegóły
- 165 milionów lat ewolucji dinozaurów w nowym serialu dokumentalnym od Netflix i Stevena Spielberga
- Jak dostać się do filmu? Przegląd metod castingu i sposoby aplikacji

