Ukraińcy trzymają 890 miliardów gotówki: podano powód nagłego wzrostu.

Ukraińcy trzymają 890 miliardów gotówki: podano powód nagłego wzrostu
Ukraińcy trzymają 890 miliardów gotówki: podano powód nagłego wzrostu

Jak informuje inkorr.com: Na Ukrainie zaobserwowano znaczny wzrost ilości gotówki w obiegu - na 1 października 2025 roku społeczeństwo trzyma w rękach 890,1 miliarda hrywien. To o 67,7 miliarda hrywien więcej niż na początku roku. Informacje te opublikował Narodowy Bank Ukrainy w swoim kanale Telegram.

Przyczyny wzrostu gotówki

W pierwszym kwartale banki zmniejszały ilość gotówki w obiegu, jednak w drugim i trzecim kwartale popyt na nią wzrósł. W NBU wyjaśnili, że wzrost ilości gotówki jest spowodowany czynnikami sezonowymi oraz skutkami rosyjskich ataków, które skłoniły ludzi do wypłacania pieniędzy na wszelki wypadek z powodu możliwych długotrwałych wyłączeń prądu.

„Wzrost ilości gotówki jest związany ze zwiększeniem niepewności co do zakończenia wojny oraz ryzykiem zakłóceń w funkcjonowaniu infrastruktury bankowej” — zauważyli w urzędzie.

Dominujące banknoty i monety w obiegu

Wśród banknotów największy odsetek stanowią banknoty o nominale 500 hrywien - stanowią one ponad ćwierć wszystkich pieniędzy (26,6%). Najmniej w obiegu jest banknotów o nominale 50 hrywien (4,5%). W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy roku wzrósł także udział banknotów tysiączkowych - ich liczba wzrosła o 3,6%.

Jeśli chodzi o monety, najczęściej Ukraińcy używają monet po 1 hrywnie, a najmniej monet po 10 hrywien.

Wpływ na tendencję

Według ekonomistów wzrost ilości gotówki jest typową reakcją społeczeństwa na zagrożenia związane z wojną. W przypadku częstych ataków lub wyłączeń prądu Ukraińcy wolą przechowywać rezerwy gotówki w domu, ponieważ nie zawsze można skorzystać z bankomatów czy kart.

Sytuacja ta podkreśla, jak wojna i wyzwania ekonomiczne wpływają na finansowe zachowania społeczeństwa. Przechowywanie gotówki w ręku staje się swoistym środkiem bezpieczeństwa, ponieważ niepewność i ryzyko w warunkach konfliktu potęgują chęć posiadania rezerw. Jak to wpłynie na system bankowy i gospodarkę jako całość, pokaże czas.


Czytaj także

Reklama