Dynamo niespodziewanie przegrało z Pafos w Lidze Mistrzów: co poszło nie tak.

Dynamo niespodziewanie przegrało z Pafos w Lidze Mistrzów: co poszło nie tak
Dynamo niespodziewanie przegrało z Pafos w Lidze Mistrzów: co poszło nie tak

W meczu trzeciej rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów kijowskie 'Dynamo' doznało minimalnej porażki 0:1 z 'Pafos', co pogarsza sytuację drużyny przed meczem rewanżowym. Gra odbyła się w polskim Lublinie i była domowa dla 'Dynamo'. Po udanym rozpoczęciu w UPL kibice mieli nadzieję na lepszą grę zespołu na arenie międzynarodowej.

Przyczyny porażki 'Dynamo'

W meczu przeciwko 'Pafos' ujawniły się problemy w grze drużyny. 'Dynamo' miało trudności z przełamaniem obrony rywala i reakcją na kontrataki. Odczuwalny był również brak przywództwa na boisku i niedobór możliwości przełamania obrony przeciwnika.

Następne kroki dla 'Dynamo' i Szołowskiego

Decydujący będzie następny mecz dla 'Dynamo' na Cyprze. Drużyna musi udowodnić gotowość do dostosowania się w stresujących sytuacjach. Wynik tego starcia określi europejską przyszłość klubu oraz trwałość projektu pod kierownictwem Szołowskiego.

Przypominamy, Andrij Jarmolenko złożył obietnicę kibicom po porażce 'Dynamo'.
Prawdziwym beneficjentem nowego klubu piłkarskiego w Dnieprze może okazać się bardzo znana osoba.

W meczu trzeciej rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów 'Dynamo' przegrało z 'Pafos' 0:1. Drużyna boryka się z problemami w grze, które wymagają rozwiązania przed następnym meczem, którego decydujący charakter określi przyszłość w europejskich rozgrywkach.


Czytaj także

Reklama