Agent FSB o kryptonimie 'Mars-1' oskarżony o tortury prądem w Wołczańsku.

Agent FSB o kryptonimie 'Mars-1' oskarżony o tortury prądem w Wołczańsku
Agent FSB o kryptonimie 'Mars-1' oskarżony o tortury prądem w Wołczańsku

Rosyjski funkcjonariusz oskarżony o zbrodnie wojenne

Jak informuje Novyny.live: Prokuratura przedstawiła zarzuty funkcjonariuszowi Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji. Mężczyzna, znany pod pseudonimem operacyjnym 'Mars-1', jest podejrzany o szczególne okrucieństwo wobec ludności cywilnej podczas okupacji Wołczańska. Jako pracownik 9. Zarządu Departamentu Informacji Operacyjnej 5. Służby FSB, miał on bezprawnie przetrzymywać około 68 osób, zadając im poważne cierpienia fizyczne i psychiczne.

Szczegóły okrutnych działań

Z materiałów śledczych wynika, że podejrzany stosował tortury za pomocą rażenia prądem elektrycznym oraz piłował ofiarom zęby pilnikiem. Te brutalne czyny miały miejsce m.in. w maju 2022 roku, gdy rosyjscy żołnierze wtargnęli do domu 51-letniego mieszkańca Wołczańska. Agent FSB zmuszał wówczas zatrzymanego do telefonu do syna służącego w Siłach Zbrojnych Ukrainy, co świadczy o celowym i perfidnym znęcaniu się.

Oskarżonemu przedstawiono zarzuty dotyczące okrutnego traktowania ludności cywilnej, zgodnie z art. 28 pkt 2 oraz art. 438 pkt 1 Kodeksu karnego Ukrainy. Jak podkreślił prokurator Spartyk Borysenko,

'Była to świadoma polityka wroga i znęcanie się nad naszymi ludźmi.'
Sprawa ta uwidacznia powagę naruszeń praw człowieka, do jakich dochodziło pod rosyjską okupacją. Procedury śledcze w takich przypadkach są niezwykle złożone i wymagają starannej dokumentacji.

Przypadek ten odzwierciedla systemowe łamanie konwencji międzynarodowych podczas działań wojennych w Ukrainie i może stanowić istotny precedens w ściganiu zbrodni wojennych. Władze kontynuują gromadzenie zeznań i dowodów, aby pociągnąć winnych do odpowiedzialności. Podkreśla to również pilną potrzebę międzynarodowej współpracy w zakresie wymiaru sprawiedliwości i ochrony podstawowych praw w strefach konfliktu zbrojnego.


Czytaj także

Reklama