USA mogą przekazać Ukrainie Tomahawk: kto będzie kierował rakietami.
Jak informuje inkorr.com: Dyskusje na temat możliwości przekazania Ukrainie rakiet Tomahawk przez USA stały się tematem ożywionej debaty wśród ekspertów. Jak donosi gazeta Financial Times, w przypadku pozytywnej decyzji amerykańscy specjaliści będą zajmować się zarządzaniem rakietami. Pozwoli to uniknąć długotrwałego szkolenia ukraińskich żołnierzy i zachować kontrolę USA nad wyborem celów do uderzeń.
Skutki polityczne
Jednocześnie wysoki rangą urzędnik NATO zaznacza, że przekazanie Tomahawk może prowadzić do skutków politycznych, w tym do 'ostrej krytyki' ze strony Moskwy. Warto jednak podkreślić, że ukraińscy żołnierze już wykazują sukcesy na froncie dzięki użyciu uderzeniowych dronów, dlatego reakcja Rosji na ten krok pozostaje niepewna.
Informacja
Rakieta Tomahawk to amerykańska rakieta manewrująca, zdolna do precyzyjnego trafienia celów w promieniu 5-10 metrów. Może działać na dużych odległościach i jest używana do precyzyjnych uderzeń, dysponując różnymi rodzajami ładunków bojowych.
Podjęta kwestia wywołuje ożywione dyskusje wśród ekspertów. Niepewność co do reakcji Rosji na ten krok pozostawia otwarte pytania dotyczące możliwych skutków politycznych w przyszłości.
Czytaj także
- 15 lat więzienia dla mieszkańca Zaporoża: współpracował z GRU i przekazywał dane o Siłach Zbrojnych Ukrainy
- Spotkanie USA z Iranem w Szwajcarii: w planach rozmowy o atomie i rozejmie w Libanie
- Europa ustali format rozmów z Rosją, ale to Kijów wskaże negocjatora – zapowiedź Zełenskiego
- Unia Europejska po raz pierwszy przedłuża restrykcje wobec Rosji na cały rok – co się zmienia
- Szef dyplomacji Ukrainy wzywa sojuszników do zintensyfikowania nacisków na Rosję we wszystkich obszarach
- Afera w stołecznym ratuszu: SBU i policja stawiają zarzuty wysokim urzędnikom Kijowa

