Nowy system obrony USA w Arktyce: 'Złota Kopuła' na Grenlandii.

Nowy system obrony USA w Arktyce: 'Złota Kopuła' na Grenlandii
Nowy system obrony USA w Arktyce: 'Złota Kopuła' na Grenlandii

Amerykańska tarcza antyrakietowa na grenlandzkim lodzie

Jak informuje Novyny.live: Administracja Donalda Trumpa zapowiedziała budowę zaawansowanego systemu obrony przeciwrakietowej na terytorium Grenlandii. Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, 21 stycznia, prezydent USA ogłosił plany instalacji tzw. 'Złotej Kopuły'. Projekt ma objąć ochroną także terytorium Kanady, co podkreśla strategiczne znaczenie arktycznej wyspy dla bezpieczeństwa Ameryki Północnej i sojuszników. Grenlandia, będąca autonomicznym terytorium Danii, od dawna jest przedmiotem zainteresowania militarnego mocarstw ze względu na swoje położenie.

Trump stwierdził: 'Od Danii, dla bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego oraz aby powstrzymać naszych bardzo energicznych i niebezpiecznych potencjalnych wrogów, potrzebujemy tylko tej ziemi. To na niej zbudujemy największą 'Złotą Kopułę', jaka kiedykolwiek powstała'.

Amerykański przywódca dodał również, że Stany Zjednoczone dysponują obecnie nowym rodzajem broni, zdolnym do unicestwienia wszystkiego jednym ciosem.

Sojusze i technologiczne spory w tle nowej tarczy

Wśród innych zapowiedzi z Davos znalazło się spotkanie Trumpa z prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim. W kontekście systemów obrony powietrznej, Trump nawiązał także do izraelskiego 'Żelaznej Kopuły' i jej twórcy, premiera Benjamina Netanjahu. 'Powiedziałem Bibiemu, żeby przestał przypisywać sobie zasługi za Kopułę, to nasza technologia. Zrobiliśmy to dla Izraela' – skomentował amerykański prezydent. Te słowa unaoczniają, jak kwestie własności intelektualnej i prestiżu przenikają współpracę wojskową nawet z bliskimi sojusznikami.

Decyzja o ulokowaniu 'Złotej Kopuły' na Grenlandii stanowi wyraźny sygnał o zamiarze wzmocnienia północnoamerykańskiej obrony przed pociskami balistycznymi. Inicjatywa ta może zostać odebrana przez inne mocarstwa, w szczególności Rosję, jako element zmiany równowagi sił w strategicznym regionie Arktyki, co potencjalnie prowadzi do nowej rundy wyścigu zbrojeń. Realizacja tych planów zależy jednak od uzgodnień z rządem Danii, który sprawuje zwierzchność nad grenlandzką polityką zagraniczną i obronną.


Czytaj także

Reklama