Trujące dziedzictwo wojen: amerykańscy rybacy wyławiają chemiczne pociski.

Trujące dziedzictwo wojen: amerykańscy rybacy wyławiają chemiczne pociski
Trujące dziedzictwo wojen: amerykańscy rybacy wyławiają chemiczne pociski

Niebezpieczny ładunek u wybrzeży USA

Jak informuje TSN.ua: Amerykańskie załogi rybackie podczas połowów przypadkowo wyławiają z oceanu przestarzałą amunicję zawierającą substancje chemiczne. To skutek masowego zatapiania chemicznych środków bojowych po zakończeniu I i II wojny światowej. Od 2016 roku odnotowano kilka takich zdarzeń, które wzbudziły niepokój w społeczności rybackiej i nie tylko.

Potwierdzone incydenty

Przynajmniej trzy przypadki wydobycia niebezpiecznej chemicznej amunicji miały miejsce u wybrzeży New Jersey. W 2016 roku w pobliżu Atlantic City załoga statku rybackiego wyciągnęła taki pocisk, co doprowadziło do poparzeń u jednego z jej członków. Incydent ten zapoczątkował serię podobnych zdarzeń, ujawniając realne zagrożenie dla osób pracujących na morzu.

  • Kolejny przypadek odnotowano w 2017 roku koło Long Beach, gdzie rybacy wydobyli skrzynię zawierającą dwadzieścia pojemników z iperytem siarkowym.
  • Od 2016 roku zarejestrowano co najmniej sześć przypadków poparzeń rybaków iperytem, co pokazuje skalę problemu.
  • Najnowszy incydent miał miejsce w 2023 roku w rejonie Cape May, co dowodzi, że problem wcale nie zniknął.

Sytuacja budzi obawy nie tylko wśród rybaków, ale także ekologów, którzy wzywają do podjęcia działań zapewniających bezpieczeństwo na wodzie i ochronę środowiska morskiego. Skala zatopień po wojnach była ogromna, a dziś te "śpiące" ładunki stają się realnym zagrożeniem.

Wydobywanie niebezpiecznej amunicji u wybrzeży USA podkreśla pilną potrzebę wzmożonego monitoringu oraz działań zapobiegawczych. Władze i organizacje ekologiczne muszą skupić się na oczyszczaniu wód z zalegającej broni, by zapewnić bezpieczeństwo ludziom i zminimalizować ryzyko dla morskiej fauny. Brak zdecydowanych kroków w tej sprawie może prowadzić do poważnych konsekwencji dla zdrowia publicznego i stanu lokalnego ekosystemu.


Czytaj także

Reklama