Po rozmowie z Trumpem, brytyjski premier alarmuje: Rosja znów atakuje ukraińską energetykę.
Telefoniczna wymiana zdań między premierami
Jak informuje TSN.ua: Brytyjski premier Keir Starmer odbył rozmowę telefoniczną z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem. Kontakt nastąpił po pierwszej turze trójstronnych rozmów z udziałem Ukrainy, USA i Rosji, które miały miejsce w Genewie 17 lutego 2026 roku. W trakcie rozmowy Starmer wyraził szczególne zaniepokojenie rosyjskimi atakami na obiekty infrastruktury energetycznej Ukrainy, które wzbudziły niepokój na arenie międzynarodowej.
Trudny początek rokowań w Genewie
Genewskie negocjacje od początku napotkały na poważne trudności, a pierwszy dzień dyskusji utknął w martwym punkcie. Delegację Federacji Rosyjskiej na tych rozmowach, podobnie jak wiosną 2022 roku, znów kieruje Władimir Miedinski.
Keir Starmer, odnosząc się do sytuacji, stwierdził, że jest to 'najcięższa zima od początku wojny' i potępił 'barbarzyńskie ataki Putina na niewinnych cywilów'.
Ataki na kluczową infrastrukturę, zwłaszcza zimą, stanowią klasyczną taktykę wojny hybrydowej, mającą złamać morale społeczeństwa. Atmosfera pozostaje napięta, a dalszy przebieg negocjacji może zadecydować o przyszłym kształcie konfliktu.
Trwające w Genewie rokowania pomiędzy Ukrainą, Stanami Zjednoczonymi i Rosją odzwierciedlają złożoność i napiętą sytuację w regionie. Kontynuacja dialogu ma kluczowe znaczenie dla znalezienia dróg wyjścia z kryzysu, zwłaszcza w kontekście narastającego międzynarodowego zaniepokojenia atakami na cele cywilne. Wciąż otwarte pozostaje pytanie, czy stronom uda się w najbliższym czasie osiągnąć konstruktywny postęp.
Czytaj także
- Kreml grzebie „ducha Anchorage” – co wiemy o szczycie Trump–Putin?
- Polska centrum logistycznym NATO – lipcowe rozmowy o infrastrukturze obronnej
- Nowy porządek upamiętniania: Prezydent składa projekt ustawy o Narodowym Panteonie
- Kto w Ukrainie może uniknąć powołania? Nowe zasady rezerwacji pracowników
- Putin przyznaje: żadne porozumienia z Trumpem w sprawie Ukrainy nie zostały zawarte
- Zaledwie 10 km od Kremla stanął nowy system S-400. Oto jego zadanie

