Meksykańska studentka medycyny opowiada o podróży do alternatywnej rzeczywistości po zatrzymaniu krążenia.

Meksykańska studentka medycyny opowiada o podróży do alternatywnej rzeczywistości po zatrzymaniu krążenia
Meksykańska studentka medycyny opowiada o podróży do alternatywnej rzeczywistości po zatrzymaniu krążenia

Doświadczenia Rubi Rolge: od śmierci klinicznej do wędrówki w czasie

Jak informuje TSN.ua: W kwietniu 2025 roku u 24-letniej Rubi Rolge, studentki medycyny z Meksyku, zdiagnozowano obustronną zatorowość płucną. Poziom tlenu we krwi spadł do 65%, a serce ostatecznie zatrzymało się pięć godzin po pierwszym zawale. Jej śmierć kliniczna trwała ponad dziesięć minut – w tym czasie, jak twierdzi, odbyła pięcioletnią podróż do innego wymiaru, obejmującą lata 2025–2030.

Po miesiącu spędzonym w śpiączce Rubi odzyskała przytomność i opisała swoje przeżycia. W rozmowie podkreśliła: „Tym razem byłam klinicznie martwa przez ponad dziesięć minut”. Jej refleksje niosą głębsze przesłanie: „Śmierć to nie mur, ale drzwi do życia, które tak naprawdę nigdy się nie kończy”.

„Śmierć to nie mur, ale drzwi do życia, które tak naprawdę nigdy się nie kończy.”

Przypadek Rubi Rolge wzbudził zainteresowanie w środowisku medycznym i naukowym, szczególnie w kontekście badań nad doświadczeniami z pogranicza życia i śmierci. Jej historia stawia pytania o naturę świadomości oraz granice między życiem a śmiercią, które pozostają kluczowymi zagadnieniami zarówno dla medycyny, jak i filozofii. Studentka kontynuuje naukę na kierunku lekarskim, chcąc dzielić się swoimi przeżyciami i wiedzą z innymi.

Opowieść Rubi Rolge uwypukla potrzebę dalszych badań nad zjawiskami związanymi ze śmiercią kliniczną. Może też stać się impulsem do nowych dyskusji na temat tego, co dzieje się z umysłem w momencie granicznym – to wciąż otwarte i aktualne pytanie w nauce i filozofii.


Czytaj także

Reklama