Wilson Izidor przyniósł Sunderlandowi zwycięstwo w dodatkowym czasie po urodzinach córki.

Wilson Izidor przyniósł Sunderlandowi zwycięstwo w dodatkowym czasie po urodzinach córki
Wilson Izidor przyniósł Sunderlandowi zwycięstwo w dodatkowym czasie po urodzinach córki

Sensacyjne zwycięstwo Sunderlandu

Jak informuje The Sun: Wilson Izidor, który zaledwie 24 godziny po narodzinach córki zdecydował się na kolejny ważny moment, zdobył zwycięską bramkę w ostatnich minutach meczu, zapewniając Sunderlandowi 100-procentową skuteczność na stadionie 'Light'.

Chociaż jego wcześniejszy gol w meczu z West Hamem zaskoczył wszystkich, ten moment naprawdę stał się dramatyczny.

Sunderland osiągnął dramatyczne zwycięstwo nad Brentfordem Alex Livesey/Getty Images Brentford otworzył wynik dzięki Igorowi Thiago Owen Humphreys/PA Wire Sunderland wyrównał dzięki Enzo Le Fie Alex Livesey/Getty Images Wilson Izidor zdobył decydującą bramkę dla Sunderlandu w dodatkowym czasie Alex Livesey/Getty Images

Dramatyczny rozwój wydarzeń

Enzo Le Fie posłał piłkę do Granita Xhakiego, a jego dośrodkowanie z prawego skrzydła zakończyło się golem Izidora, który okazał się nieosiągalny dla bramkarza Kadimina Kellera.

Ten mecz stanowił poważną próbę dla byłego bramkarza 'Liverpoolu'. W przeciwieństwie do Robina Roefsa, który nie puścił rzutu karnego, tym razem Keller nie zdołał obronić trudnego strzału.

Kibice Sunderlandu zaczęli już godzić się z myślą o remisie po drugiej połowie, ale zeszłoroczne doświadczenia z play-off przypomniały o możliwości niezapomnianych zakończeń.

Enzo Le Fie wyrównał z rzutu karnego, gdy wydawało się, że Brentford zdobędzie swoje drugie zwycięstwo z rzędu. Żartobliwie błędnie wskazano go w zestawieniu drużyny jako Fe Fie, ale w 82. minucie zmusił Kellera do popełnienia błędu po faulu Rika Henry'ego na Habibie Diarze.

Ten gol uratował drużynę czarnych kotów.

Brentford również nie zdołał wykorzystać swojego rzutu karnego: Roefs okazał się na wysokości zadania, broniąc strzał Shade.

Jednak bohaterstwo bramkarza ponownie zostało wystawione na próbę, gdy Igor Thiago zdobył bramkę, ale sędzia Anthony Taylor dostrzegł naruszenie przepisów.

Zakończenie meczu

Sunderland próbował wyjść na prowadzenie, tworząc kilka sytuacji, gdy Izidor i jego koledzy kilka razy prosili o rzut karny.

Wydawało się, że nowy bramkarz drużyny Robin Roefs mógł stać się bohaterem wieczoru, ale na stadionie słychać było okrzyki kibiców, którzy go wspierali, gdy odbijał piłkę.

To dodało energii meczowi po okresie słabości ze strony Reinildo, który próbował inicjować ataki Brentfordu.

Wcześniej trenowany przez Diego Simeone w 'Atletico', decyzja lewego obrońcy, aby schwycić Nathana Collinsa za rękę przy rogu, zaskoczyła wszystkich.

Jednak Sunderland zyskał ogromne wsparcie po golu Roefsa, co wywołało euforię.

Po golu Thiago, który na chwilę postawił drużynę na nogi, poważna kłótnia między Granitem Xhaką a byłym graczem Sunderlandu Jordanem Hendersonem jeszcze bardziej podniosła napięcie.

Kilka momentów napięcia zmieniało się w okresy spokoju na boisku, gdy wydawało się, że remisie jest jedynym możliwym wynikiem meczu.

Sunderland dominował, ale nie zdołał stworzyć realnej okazji do zdobycia gola w pierwszych minutach.

To wydarzyło się, gdy Brentford zdobył bramkę w 21. minucie, ale VAR anulował ten gol z powodu naruszenia.

Zwycięstwo Sunderlandu w tym meczu jest ważnym momentem dla drużyny, która nadal walczy o swoje miejsce w Premier League. Pewność siebie po tym triumfie może dostarczyć impulsu do udanych występów w nadchodzących meczach.

Po dramatycznym rozwoju wydarzeń i emocjonujących momentach Sunderland pokazał swoją determinację i zdolność do pokonywania trudności, co podkreśla ich ambicje na najbliższą przyszłość.


Czytaj także

Reklama