W Odessie pijany kierowca zaatakował wojsko i policję: co wiadomo o incydencie.

W Odessie pijany kierowca zaatakował wojsko i policję: co wiadomo o incydencie
W Odessie pijany kierowca zaatakował wojsko i policję: co wiadomo o incydencie
W mediach społecznościowych pojawiło się wideo ze skandalicznej sytuacji w Odessie, gdzie pijany kierowca w samochodzie osobowym próbował uciec przed przedstawicielami RTCZ i policją. Został zmuszony do zatrzymania się w obliczu zastosowania siły z powodu oporu.Podczas mobilizacyjnej akcji w osiedlu Zielonogórskim w obwodzie odeskim ustalono, że kierowca samochodu osobowego był poszukiwany za naruszenie zasad wojskowego ewidencjonowania. Policja i RTCZ zatrzymali go, jednak mężczyzna odmówił współpracy, co doprowadziło do użycia siły.Kierowcę czeka odpowiedzialność administracyjna za pijany ruch drogowy oraz postępowanie karne za opór wobec organów ścigania. RTCZ podkreśla, że legalne żądania policji i wojska muszą być spełniane, a naruszenia będą karane.

Czytaj także

Reklama