Telegram przekaże organom ścigania dane kontaktowe przestępców: szczegóły.
W celu zapobiegania nadużyciom w wyszukiwarce Telegram zaktualizował warunki użytkowania i politykę prywatności swojego komunikatora. O tym poinformował założyciel Pavel Durov.
Zaznaczył, że adresy IP i numery telefonów osób łamiących zasady platformy mogą być ujawnione odpowiednim organom władzy na mocy legalnych żądań.
Zespół moderatorów korzystający z sztucznej inteligencji od kilku tygodni poprawia bezpieczeństwo wyszukiwania w Telegramie. Jak powiedział Durov, cała problematyczna zawartość zidentyfikowana w wyszukiwarce nie jest już dostępna.
Podjęte środki powinny budzić odstresowanie u przestępców. Wyszukiwanie w Telegramie ma służyć do znajdowania przyjaciół i informacji, a nie promowania nielegalnych towarów. Założyciel zapewnił, że nie pozwoli przestępcom podważyć integralności platformy, na której jest prawie miliard użytkowników.
Przypomnijmy, że wcześniej Pavel Durov został zatrzymany w Paryżu pod zarzutem wspierania rozpowszechniania dziecięcej pornografii za pośrednictwem Messengera Telegram. Śledztwo OFMIN wykazało, że Telegram był wykorzystywany do rozpowszechniania linków do grup z nielegalną zawartością, w tym materiałów związanych z dziecięcą pornografią.
Warto zauważyć, że po zatrzymaniu założyciela Telegrama we Francji firma zaczęła współpracować z dochodzeniem, odpowiadając na żądania organów ścigania.
Czytaj także
- Z zabytkowych kul muszkietowych powstały ogniwa słoneczne o wydajności 94%
- Cichy silnik do latających taksówek opatentowany w Korei Południowej
- 144 klatek na sekundę w 4K dzięki połączeniu RTX 3090 i RTX 3050
- Qualcomm szykuje wydajny procesor do smartfonów za mniej niż 600 dolarów – szczegóły o Snapdragon 8 Elite Gen 5
- Samsung odsłania trzy nowe gamingowe monitory Odyssey – oto ich możliwości
- Naukowcy z Chin opracowali metodę zamiany plastiku w paliwo lotnicze

