Telegram przekaże organom ścigania dane kontaktowe przestępców: szczegóły.
W celu zapobiegania nadużyciom w wyszukiwarce Telegram zaktualizował warunki użytkowania i politykę prywatności swojego komunikatora. O tym poinformował założyciel Pavel Durov.
Zaznaczył, że adresy IP i numery telefonów osób łamiących zasady platformy mogą być ujawnione odpowiednim organom władzy na mocy legalnych żądań.
Zespół moderatorów korzystający z sztucznej inteligencji od kilku tygodni poprawia bezpieczeństwo wyszukiwania w Telegramie. Jak powiedział Durov, cała problematyczna zawartość zidentyfikowana w wyszukiwarce nie jest już dostępna.
Podjęte środki powinny budzić odstresowanie u przestępców. Wyszukiwanie w Telegramie ma służyć do znajdowania przyjaciół i informacji, a nie promowania nielegalnych towarów. Założyciel zapewnił, że nie pozwoli przestępcom podważyć integralności platformy, na której jest prawie miliard użytkowników.
Przypomnijmy, że wcześniej Pavel Durov został zatrzymany w Paryżu pod zarzutem wspierania rozpowszechniania dziecięcej pornografii za pośrednictwem Messengera Telegram. Śledztwo OFMIN wykazało, że Telegram był wykorzystywany do rozpowszechniania linków do grup z nielegalną zawartością, w tym materiałów związanych z dziecięcą pornografią.
Warto zauważyć, że po zatrzymaniu założyciela Telegrama we Francji firma zaczęła współpracować z dochodzeniem, odpowiadając na żądania organów ścigania.
Czytaj także
- Niezawodne auta z Niemiec, Szwecji i Japonii – modele, które rzadko zawodzą
- Szybki internet od Starlink w każdym samolocie Wizz Air – start w 2027 roku
- Ukraińscy spadochroniarze testują zdalne sterowanie pojazdami – logistyka w nowej odsłonie
- Hybrydy przejmują rynek: pięć modeli do 1,8 mln zł, które wypierają elektryki
- Ukraińskie Siły Systemów Bezzałogowych wzbogaciły się o drona przechwytującego LITAVR – cel razi przy prędkości 350 km/h
- Premiera iOS 27 na WWDC 2026: Aplikacje uruchamiają się nawet o 30% szybciej

