Telegram po aresztowaniu Durova zaczął współpracować z organami ścigania, - Liberation.
Po aresztowaniu Pawła Durova, założyciela komunikatora Telegram, firma rozpoczęła współpracę z organami ścigania we Francji. Zaczęła odpowiadać na wnioski organów ścigania w ramach kilku postępowań karnych, w tym na wnioski francuskiego biura spraw nieletnich policji krajowej i żandarmerii. Według mediów społecznościowych, komunikator udostępnił informacje, które mogą pomóc w identyfikacji podejrzanych o przestępstwa przeciwko dzieciom. Szef działu ds. zwalczania cyberprzestępczości we Francji, Johanna Brus, ogłosiła otwarcie drzwi do dalszej współpracy. Obecnie informacje są przekazywane wszystkim prokuraturom we Francji, które wezwano do wznowienia swoich dochodzeń z udziałem Telegrama, które zostały wstrzymane. Federalna prokuratura w Belgii poinformowała, że Telegram zmienił swoje stanowisko i jest bardziej skłonny do współpracy z systemem sprawiedliwości.
Przypomnijmy, że Paweł Durov został zatrzymany w Paryżu pod zarzutem pomagania w rozpowszechnianiu pornografii dziecięcej. Śledztwo wykazało, że Telegram był używany do rozpowszechniania treści nielegalnych, w tym materiałów związanych z pornografią dziecięcą. Odmowa Telegrama udostępnienia danych użytkownika, który przyznał się do przestępstw przeciwko dzieciom, była jednym z kluczowych momentów, które doprowadziły do aresztowania. Sprawa przeciwko Pawłowi i jego bratu Nikołajowi Durovym rozpoczęła się już w lutym 2024 roku.
Zresztą, Putin opowiedział o swoich kontaktach z rodziną Durovych.
Czytaj także
- Tysiące Ukraińców straciło kończyny w wyniku wojny: droga do rehabilitacji i nowoczesne protezy
- Śmierć wolontariuszki na moście w Drużkiwce: ratowała zwierzęta i nie wyjechała przez męża
- Zespół „Piróg i Bat” o hicie „Lasy szumią” i służbie w Siłach Zbrojnych Ukrainy: kulturalny opór w czasie wojny
- Poltawa sprzed stu lat ożywa na nowo: kanał YouTube tchnął życie w archiwalne zdjęcia miasta
- Ambasador Polski oddał hołd ofiarom rzezi wołyńskiej w Ołyce: wspólna pamięć bez nienawiści
- Wydatki państwa na protezy wzrosły o 60%. Weterani narzekają na biurokrację

