Dlaczego ferie zimowe są dziwne dla dzieci: wyjaśniają psychologowie.

Dlaczego ferie zimowe są dziwne dla dzieci: wyjaśniają psychologowie
Dlaczego ferie zimowe są dziwne dla dzieci: wyjaśniają psychologowie

Jak informuje Vox: Nota redakcyjna: Ta historia jest ponownie publikowana w sezonie świątecznym. Po raz pierwszy opublikowano ją w 2024 roku.

Kiedy miałem około 7 lat, w publicznych szkołach w Los Angeles wprowadzono „roczny” harmonogram nauczania. Doprowadziło to do skrócenia letnich wakacji i wydłużenia zimowych, co okazało się niezbyt dobrym rozwiązaniem.

W tym roku moi rodzice zapisali mnie na zimowy obóz, który przypominał letni, ale był znacznie mniej wesoły. To był rok El Niño i z powodu stałego deszczu baseny stały się nieprzyjemnego zielonego koloru. Szczerze mówiąc, nie pamiętam, czym się tam zajmowaliśmy, pewnie po prostu pleliśmy łańcuszki i kłótniliśmy się ze sobą.

Aby urozmaicić rutynę, oboz zorganizował wycieczkę na obserwację wielorybów (styczeń to sezon szarych wielorybów w Południowej Kalifornii). Ale ledwie wyszliśmy w morze, zerwała się ogromna burza, która tak trzęsła naszą łodzią, że wszyscy, oprócz mnie, zaczęli wymiotować. Żebyście nie pomyśleli, że uniknąłem kłopotu: moje ubranie przemoczyło się tak, że moje spodnie spadły w dół przed wieloma. W rezultacie nie zobaczyliśmy ani jednego wieloryba.

To wszystko, aby powiedzieć, że ferie zimowe mogą być całkiem dziwne dla dzieci: wiele rodzinnych wizyt i świąt, ale szkoła jest zamknięta, pogoda zazwyczaj nie cieszy, a nie zawsze jest co robić. W wielu miejscach śniegu już jest za mało na tradycyjne zimowe rozrywki — prawda, trudno zbudować bałwana ze mokrego śniegu. Dobrze pamiętam jeden rok, kiedy z moim starszym synem szliśmy do sklepu w mroźnym powietrzu, po prostu żeby wyjść z domu. Jak zawsze, wszystko może być trudne.

Nie mam szczególnych rad na te krótkie, dziwne dni pod koniec roku, poza jedną: doceniajcie je w każdy sposób. Świętujemy Boże Narodzenie w naszej rodzinie, więc w tym tygodniu moje dzieci dostaną prezenty, a potem prawdopodobnie porozrzucają je po całym domu. Mój 2-letni syn ciągle krzyczy: “To Halloween!” i gdy go korygują, cicho smuci się: “Halloween już się skończyło.” Rozumiem go: Boże Narodzenie to święto, ale ja też wolę Halloween.

Bez względu na to, czy coś świętujecie, pamiętajcie, że to najciemniejsze dni w kalendarzu, a niezależnie od pogody, światło zaczyna już zwyciężać nad ciemnością. Może warto znaleźć czas na odpoczynek, jeśli jest taka możliwość. Wybierzcie dzieci na obserwację nocnego nieba — w tym miesiącu Wenus wygląda po prostu oszałamiająco i nie jest dronem. Jeśli będą wystarczająco ciche, można również wybrać się na obserwację ptaków.

Opuszczę czwartek, 2 stycznia, ale wrócę do Was 9 stycznia. Dziękuję wszystkim, którzy czytali i przesyłali pytania, rekomendacje podcastów i historie o dzieciach chowanych w zabawkowych gniazdach przez ostatnie kilka miesięcy. Do zobaczenia w nowym roku!

Co czytam

Okregi szkolne przygotowują się na możliwe represiami imigracyjnymi ze strony administracji Trumpa, organizując seminaria dla rodzin na temat ich praw legalnych i szkoląc personel w zakresie reakcji w przypadku, gdy agenci ICE pojawią się w szkole.

Wydanie The 74 ma zestawienie wykresów, które zdefiniowały edukację w 2024 roku, w tym dane o stratach w nauczaniu podczas pandemii i korzystaniu ze smartfonów przez dzieci.

Ulta Beauty zaczęła sprzedawać tajemnicze kulki z zabawkowymi wersjami kosmetyków w środku, prawdopodobnie jako sposób na skuteczny marketing do pożądanej grupy wiekowej tween.

Musimy nadal czytać nasze świąteczne książki do 31 grudnia, po czym mój mąż schowa je na następne 11 miesięcy. Mój mały syn szczególnie uwielbia Pick a Pine Tree, uroczą rymowaną historię o ozdabianiu choinki i How Does Santa Go Down the Chimney?, która (spoiler) nie udziela odpowiedzi na to odwieczne pytanie.

Z mojej skrzynki pocztowej

Otrzymałem wiele zapytań o decyzję Australii o zakazie dzieci korzystania z mediów społecznościowych i w nowym roku rozważę zalety i wady takich zakazów. Na razie prowadząc badania, chciałbym poznać Wasze zdanie: czy dzieci w Waszym życiu doświadczyły jakichkolwiek pozytywnych efektów korzystania z mediów społecznościowych? Słyszymy tyle o negatywach, dlatego bardzo ciekawi mnie poznanie drugiej strony. Napiszcie mi na e-mail.


Czytaj także

Reklama