10 milionów hrywien za wolność: jakie restrykcje nałożono na deputowanego Tyszczenkę.

10 milionów hrywien za wolność: jakie restrykcje nałożono na deputowanego Tyszczenkę
10 milionów hrywien za wolność: jakie restrykcje nałożono na deputowanego Tyszczenkę

Afera wokół Mykoły Tyszczenki

Jak informuje Espreso.tv: 3 lipca 2023 roku Wysoki Sąd Antykorupcyjny postanowił, że poseł Mykoła Tyszczenko musi wpłacić 10 milionów hrywien kaucji. To środek zapobiegawczy w sprawie dotyczącej żądania nielegalnych korzyści oraz fałszowania oświadczeń majątkowych.

Informację o podejrzeniu wręczono Tyszczence 29 czerwca 2023 roku. Zarzuty obejmują:

  • domaganie się nielegalnej korzyści,
  • pranie pieniędzy,
  • wprowadzanie nieprawdziwych danych do deklaracji.

W sierpniu 2023 roku wyszło na jaw, że Tyszczenko żądał ponad 1 miliona dolarów. Z kolei w lipcu 2024 roku ujawniono, że przez lata walczył z call center, nie mając do tego żadnych oficjalnych uprawnień.

Na liście oskarżeń jest też legalizacja przez Tyszczenkę 12,6 miliona hrywien pochodzących z nieznanego źródła. W styczniu 2025 roku podczas wystąpienia w Radzie Najwyższej oznajmił, że nie zamierza już kontynuować walki z call center. Jego obrońca przekazał, że

„według posiadanych przeze mnie informacji kaucja została wpłacona”
i dodał:
„Mamy czas na złożenie apelacji. Decyzja o tym, czy ją wniesiemy, jeszcze nie zapadła”
.

Co musi robić Tyszczenko?

Oprócz wpłaty pieniędzy poseł ma do spełnienia kilka dodatkowych wymogów:

  • oddanie paszportu zagranicznego,
  • zakaz opuszczania Kijowa,
  • noszenie elektronicznej bransolety,
  • stawiennictwo na każde wezwanie sądu.

Te warunki to elementy środka zapobiegawczego nałożonego przez sąd.

Sprawa Mykoły Tyszczenki pokazuje, jak ważne jest ściganie korupcji w Ukrainie, zwłaszcza wśród najwyższych urzędników. Ten proces to część szerszej kampanii antykorupcyjnej prowadzonej w kraju. Dalszy przebieg postępowania i ewentualna apelacja mogą poważnie odbić się na politycznym wizerunku posła, a także wpłynąć na zaufanie społeczeństwa do organów walczących z korupcją. Warto śledzić rozwój śledztwa, bo jego wyniki mogą zmienić układ sił na ukraińskiej scenie politycznej.


Czytaj także

Reklama