Szef kijowskiej administracji wojskowej chce pomnika Mazepy zamiast fontanny Kliczki.

Szef kijowskiej administracji wojskowej chce pomnika Mazepy zamiast fontanny Kliczki
Szef kijowskiej administracji wojskowej chce pomnika Mazepy zamiast fontanny Kliczki

Poparcie dla monumentu hetmana Iwana Mazepy

Jak informuje Novyny.live: Timur Tkaczenko, stojący na czele Kijowskiej Miejskiej Administracji Wojskowej, opowiedział się za postawieniem pomnika hetmana Iwana Mazepy na bulwarze Tarasa Szewczenki w Kijowie. Jednocześnie skrytykował wcześniejsze plany władz miasta dotyczące budowy fontanny, podkreślając, że centrum stolicy powinno być przestrzenią oddającą ukraińską historię i tożsamość narodową.

Tkaczenko zaznaczył, że 'w centrum Kijowa powinien stać Mazepa, a nie jakaś przeciętna fontanna Kliczki'.

Dodał również, że jako mieszkaniec Kijowa w pełni popiera decyzję prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o ustawieniu monumentu poświęconego hetmanowi. 'Zamiast postaci będącej symbolem walki o ukraińską państwowość, Kliczko i meria proponowali kijowianom kolejną fontannę' – stwierdził. Jego zdaniem w stolicy powinny powstawać nie bezbarwne elementy dekoracyjne, ale symbole ukraińskiej historii i tożsamości.

Tło i debata społeczna

Te wydarzenia mają miejsce po podpisaniu przez prezydenta Zełenskiego dekretu dotyczącego przygotowań do obchodów tysiąclecia Ławry Peczerskiej, co wiąże się z renowacją i ochroną obiektów dziedzictwa kulturowego. Sytuacja w Kijowie nie jest jednak spokojna – w dzielnicy Darnyckiej odnotowano zniszczenia po nocnym ataku rakietowym ze strony Federacji Rosyjskiej.

Propozycja wzniesienia pomnika Iwana Mazepy wywołała ożywioną dyskusję w społeczeństwie. Tkaczenko akcentuje wagę monumentów odzwierciedlających narodową tożsamość, szczególnie w obliczu bieżących wyzwań stojących przed Ukrainą.

Ustawienie pomnika Iwana Mazepy to istotny krok w kontekście kształtowania ukraińskiej tożsamości narodowej, co nabiera szczególnego znaczenia w dobie współczesnych zagrożeń. Monumenty symbolizujące historyczne zmagania Ukraińców o niepodległość mogą stać się kluczowymi elementami polityki kulturalnej, podkreślając związek między przeszłością a teraźniejszością. Dyskusja wokół tej kwestii odzwierciedla też szerszą debatę na temat roli historii w społeczeństwie oraz potrzeby ochrony dziedzictwa kulturowego w czasie wojny.


Czytaj także

Reklama