Śmiertelny wypadek w Kijowie: kierowca z 39 mandatami zabił cztery osoby, w tym dziecko na przejściu.
Dramat na bulwarze Czokołowskim w Kijowie
Jak informuje Espreso.tv: Do tragicznego zdarzenia doszło 5 czerwca na bulwarze Czokołowskim w stolicy Ukrainy. W wyniku wypadku zginęły cztery osoby, wśród nich 12-letni Hryhorij Hłuszicz. Sprawcą okazał się 49-letni Pawło Pleszywcew, mieszkaniec obwodu chersońskiego i ojciec pięciorga dzieci, który w przeszłości wielokrotnie łamał przepisy ruchu drogowego.
W katastrofie straciło życie czworo ludzi, w tym małoletni Hryhorij. Pleszywcew, który ma na koncie aż 39 wykroczeń drogowych z ostatniego roku, został zatrzymany natychmiast po zdarzeniu. Sąd zastosował wobec niego areszt na 60 dni bez możliwości wpłacenia kaucji. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. To już kolejny przypadek, gdy recydywista drogowy doprowadza do tragedii na ukraińskich drogach.
Problem bezpieczeństwa na ukraińskich drogach
Wypadek na bulwarze Czokołowskim unaocznia poważny kryzys w systemie bezpieczeństwa ruchu drogowego w Ukrainie. W 2022 roku odnotowano 202 przypadki śmiertelne wśród dzieci spowodowane nadmierną prędkością. To zdarzenie jest bolesnym przypomnieniem, jak pilne są zmiany w przepisach i ich egzekwowaniu, by zapobiegać podobnym tragediom w przyszłości.
Skala naruszeń popełnionych przez kierowcę – 39 wykroczeń w ciągu roku – budzi pytania o skuteczność obecnych mechanizmów kontroli. Reakcja organów ścigania na tę katastrofę może stać się impulsem do zaostrzenia polityki w zakresie bezpieczeństwa na ukraińskich drogach, szczególnie w kontekście ochrony najmłodszych uczestników ruchu.
Czytaj także
- Drony uderzyły w obwód mikołajowski: ranni i pożar na stacji benzynowej
- Eksplozja granatu w Odesie: mężczyzna na skuterze wysadził się podczas kontroli drogowej
- Atak lotniczy na Zaporoże: nie żyje policjant, wśród 13 rannych jest dziecko
- Ulewy uszkodziły teren Narodowego Cmentarza Wojskowego – ministerstwo informuje o stanie
- Atak na Zaporoże: jedna ofiara śmiertelna i dziewięciu rannych po nalocie 5 lipca
- Fala uderzeń na Dniepropietrowszczyźnie: 30 ataków, ranni i zniszczona infrastruktura

