Trump: Skończymy wojny, w które nie wstąpiliśmy.
Pierwsze przemówienie Donalda Trumpa jako prezydenta USA dotyczyło obietnic radykalnych zmian w polityce wewnętrznej i zagranicznej kraju. Zauważył, że miarą sukcesu będą nie tylko wygrane bitwy, ale także zakończone wojny, a co najważniejsze - wojny, w które USA nie wstępują. Trump obiecał również pełnić rolę 'pokojowego pośrednika'.
Główna uwaga była skierowana na krytykę poprzedniej administracji oraz opis własnej wizji przyszłości kraju. Oświadczył, że 'upadek Ameryki się skończył' i nie pozwoli więcej na 'wykorzystywanie siebie'.
Trump wyraził również kontrowersyjną deklarację na temat Chin i Kanału Panamskiego. Obiecał 'odzyskać kontrolę' nad kanałem, podczas gdy w rzeczywistości kontroluje go Panama.
W swoim przemówieniu Trump krytykował wydatki na 'obronę zagranicznych granic' i sugerował pomoc dla Ukrainy, jednocześnie twierdząc, że USA odmawia ochrony swoich własnych granic.
Nowo wybrany prezydent zapowiedział również szereg inicjatyw wewnętrznych, w tym stan nadzwyczajny na południowej granicy, skierowanie wojsk do walki z nielegalną migracją oraz zniesienie 'rządowej cenzury'.
Czytaj także
- Niemcy dostarczą Ukrainie setki rakiet przeciwlotniczych. Znamy termin pierwszej partii
- Prezydent w Dublinie: Kijów proponuje Brukseli pakt o bezzałogowcach
- Wezwanie Zalużnego do Kijowa w sprawie wyborów – co wiadomo o jego ewentualnym starcie
- Prezydent ostrzega rodaków przed nadciągającym atakiem ze strony Rosji
- Mimo represji, proukraińscy mieszkańcy Krymu nie chcą opuszczać domów – najnowsze informacje
- Ombudsman domaga się przywrócenia łączności telefonicznej jeńcom: kiedy Rosjanie znowu zadzwonią?

