Rozmowy Witkoffa z Kreml: dlaczego Trump nie zwolni specjalnego wysłannika.
Jak informuje ТСН: Perspektywy Stevena Witkoffa na stanowisku głównego wysłannika Donalda Trumpa pozostają niepewne po tym, jak przyłapano go na tym, że prawdopodobnie próbował nauczyć Kreml, jak podkreślić siebie w oczach prezydenta USA. Jednak Trump raczej go nie zwolni z powodu przecieku z rozmowy telefonicznej, ponieważ jego zachowanie go nie dziwi.
Fiona Hill, byłe główne doradczyni Białego Domu ds. Rosji, podkreśliła, że rozmowa telefoniczna nie jest niczym szokującym i takie rzeczy się zdarzają w kontekście administracji Trumpa.
„Nie sądzę, że Trump zaskoczył się tym, że Witkoff postępuje w ten sposób, ponieważ sam postępuje w ten sam sposób,” - powiedziała.
Zgodnie z transkrypcją rozmowy telefonicznej opublikowanej przez Bloomberg, Witkoff omawiał z asystentem rosyjskiego prezydenta Jurijem Uszakowem przygotowanie amerykańskiego planu pokojowego. Wiele ekspertów wyraża obawy, że taka rozmowa może podważać negocjacje pokojowe.
Hill podkreśliła, że materiały rozmowy wskazują na bliskie relacje Witkoffa z rosyjskimi urzędnikami oraz jego styl negocjacji. Zauważyła, że 28-punktowy plan pokojowy, który jest krytykowany, faktycznie stanowi jedynie list wymagań Kremla.
„To nie są negocjacje, to zawieranie umów,” - zaznaczyła Hill.
Hill również wyraziła opinię, że kontrowersyjny plan pokojowy mógł zostać stworzony, aby zaspokoić Trumpa po jego wymaganiach zawarcia umowy z Ukrainą do Dnia Dziękczynienia. Jej zdaniem, „wszyscy próbują sprzedać Trumpowi swoje pomysły, aby zrealizować jego życzenie zawarcia umowy,” nie zważając na interesy narodowe.
„To umowa korzystna dla Rosjan, ale także korzystna dla Trumpa,” - dodała.
Ekspertka podkreśliła również, że Rosja pragnie pokoju tylko w kontekście kapitulacji Ukrainy, zauważając, że to właśnie ma na myśli Putin.
Hill porównała podejście Witkoffa do starej szkoły dyplomacji, co przywołuje skojarzenia z europejskimi dyplomatami z minionych epok, w tym z kardynałem de Richelieu. Uważa, że współczesna dyplomacja powróciła do tajnych umów i zakulisowych ustaleń.
„Jeśli chcemy uzyskać coś istotnego, prawdziwą umowę pokojową między państwami, musi być ona przejrzysta,” - podsumowała.
Przypomnijmy, wcześniej media publikowały informacje o wycieku rozmowy telefonicznej między Witkoffem a Uszakowem, ujawniając nieudaną próbę Amerykanina „treningowego” Kremla, jak postępować z Trumpem.
Ta sytuacja podkreśla złożoność stosunków dyplomatycznych między USA a Rosją oraz pokazuje, jak nieprzejrzyste metody negocjacji mogą zagrażać procesom pokojowym. Witkoff nadal pozostaje ważną postacią w tej dynamicznej i być może napiętej atmosferze politycznej.
Czytaj także
- Nagłe posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ zwołane przez Ukrainę po wzmożonych atakach Rosji
- Europa ma wziąć na siebie ciężar wsparcia dla Ukrainy – analiza ekspertów
- Amerykański prezydent za rozmowami Kijowa z Moskwą. Jak USA wpłynęły na propozycję spotkania Zełenskiego z Putinem
- Putin po raz pierwszy od lat uznał legalność Zełenskiego. Co zmieniły ukraińskie drony i list z Kijowa?
- Rząd odwołał wiceministra obrony Iwana Hawryluka – szczegóły decyzji
- Nowa rola Budanowa: jak szef Kancelarii Prezydenta zmienia system rządzenia

