Mbaappé może nie zagrać już w tym sezonie. Diagnoza jest gorsza, niż sądzono.
Poważny cios dla Realu Madryt
Jak informuje Novyny.live: Kolejne badania wykazały, że kontuzja lewego kolana Kyliana Mbaappé jest poważniejsza, niż początkowo oceniano. Francuski napastnik doznał naderwania więzadeł, co drastycznie wydłuża czas jego rehabilitacji. Istnieje realne ryzyko, że gwiazdor Realu nie wystąpi już do końca trwających rozgrywek.
Lekarze madryckiego klubu przyznają, że proces powrotu do zdrowia potrwa znacznie dłużej, niż zakładano. To poważny problem dla sztabu szkoleniowego, zwłaszcza że do startu mistrzostw świata pozostało już tylko około stu dni. W tym sezonie Mbaappé był w znakomitej formie, zdobywając 38 goli i notując 5 asyst, więc jego brak będzie dla drużyny dotkliwie odczuwalny.
Konsekwencje dla drużyny i planów
Ta nieoczekiwana diagnoza wzbudza niepokój nie tylko wśród kibiców Królewskich, ale także w sztabie. Real Madryt musi się teraz zmierzyć z perspektywą końcówki sezonu bez swojego kluczowego zawodnika w ataku. Drużyna ma wprawdzie doświadczenie w radzeniu sobie z absencją gwiazd, ale w tym przypadku strata może okazać się szczególnie bolesna.
Nieobecność Mbaappé może znacząco wpłynąć na wyniki Realu w decydującej fazie rozgrywek. Sytuacja zmusza też klub do pilnego przeanalizowania opcji kadrowych. Wszyscy związani z Realem liczą na szybki powrót Francuza do zdrowia, ponieważ jego wkład w grę jest nie do przecenienia. Ta kontuzja może również wymusić weryfikację zimowych planów transferowych klubu.
Czytaj także
- Channing Tatum wciela się w sobowtóra Erlinga Haalanda w nowej kampanii Nike przed mundialem 2026
- Duńczycy podejmą Ukrainę: data i miejsce czerwcowego sparingu
- Gwałtowna reakcja Manchesteru City: klub zaprzecza plotkom o Haalandzie i grozi pozwem wobec Realu Madryt
- Moskwa gospodarzem meczu hokejowego Rosja – USA z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych
- Ajax ma nowego trenera – Michel Sanchez po spadku Girony z La Liga chce ściągnąć ze sobą Cygankowa
- Dynamo Kijów szykuje 3 miliony euro na obrońcę z Rumunii

