Tusk przypomniał, że przyszłość Europy nie zależy od Harrisa ani Trumpa.
04.11.2024
3227
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
04.11.2024
3227
Prezydent Polski Donald Tusk stwierdził, że przyszłość Europy nie zależy od wyników wyborów prezydenckich w USA. Podkreślił, że zależy to od samych krajów europejskich i ich zdolności do wiary we własną siłę i stanie się silniejszymi. Tusk podkreślił również, że czasy geopolitycznego outsourcingu już minęły. Wcześniej wyraził opinię, że rozszerzenie Unii Europejskiej będzie priorytetem podczas rządów Polski.
Według Tuska, w debacie publicznej można zobaczyć liczne dyskusje na temat tego, co może czekać Europę w przypadku zwycięstwa w wyborach prezydenckich w USA urzędującej wiceprezydent Kamali Harris lub byłego prezydenta Donalda Trumpa, który groził wyjściem z NATO i obiecał "szybkie zakończenie wojny" na Ukrainie.
Czytaj także
- Jak Moskwa próbuje skłócić Polskę z Ukrainą? FSB szykuje fałszywki o Wołyniu
- Premier Polski ostrzega przed możliwą rosyjską prowokacją militarną – najnowsze informacje
- NATO szykuje się na trudne miesiące: Waszyngton ostrzega Warszawę przed możliwym atakiem Rosji
- Premier apeluje o powściągliwość w deklaracjach dotyczących pomocy finansowej dla Ukrainy
- Ponad 1,5 miliona wyświetleń – taki odzew w sieci wywołała konferencja URC 2026 w Gdańsku
- Warszawa stawia warunek Kijowowi: bez potępienia Bandery nie ma wejścia do UE

