Zapalili się dwa tankowce z cienia floty RF na Morzu Czarnym: co wiadomo.
28.11.2025
1081
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
28.11.2025
1081
Pożar na tankowcach naftowych
Jak informuje The Sun: Dwa tankowce naftowe z cienia floty Rosji zapaliły się na Morzu Czarnym. Całkiem prawdopodobne, że zostały zaatakowane przez drony, co potwierdzają świeże zeznania. Po potężnych wybuchach na obu statkach w pobliżu cieśniny Bosfor pojawiły się płomienie i gęsty dym.
Turecka administracja ds. działalności morskiej poinformowała, że pierwszy tankowiec pod banderą Gambii, Kairos, stanął w płomieniach...
To wydarzenie jeszcze raz podkreśla napięcia w regionie, gdzie rośnie wykorzystanie dronów w operacjach wojskowych. Ważne jest, aby śledzić dalsze wiadomości, ponieważ takie incydenty mogą mieć poważny wpływ na sytuację na Morzu Czarnym i wokół niego, w tym na międzynarodowe bezpieczeństwo morskie i politykę sankcji.
Czytaj także
- Plotki o wzięciu do niewoli żołnierzy: stanowisko pułku „Skała”
- Bezzałogowce Sił Zbrojnych Ukrainy rażą cele strategiczne pod Moskwą i na Morzu Czarnym
- Trzy ukraińskie operacje: 183 rosyjskie statki trafione i 25 systemów obrony powietrznej zniszczonych
- Polska apeluje o niezaprzestanie pomocy Ukrainie po potężnym ostrzale Kijowa 19 lipca
- Rosja uderzyła 19 lipca: ponad 40 pocisków i 120 dronów, są ofiary śmiertelne i ranni
- Syrski ujawnia: w Konstantynówce zgromadziło się nawet 145 Rosjan

