W Czechach zmienią zasady dla uchodźców: co czeka Ukraińców w 2025 roku.
Czechy przedłużają tymczasową ochronę dla ukraińskich uchodźców
Izba Deputowanych Czech odrzuciła w trzecim czytaniu ustawy, które pozwalają na przedłużenie tymczasowej ochrony dla ukraińskich uchodźców o kolejny rok. Obecnie obowiązująca ustawa kończy się z końcem marca, ale będzie obowiązywała do 2025 roku. Aby uzyskać tymczasową ochronę, Ukraińcy przebywający w Czechach muszą przejść elektroniczną rejestrację do połowy marca.
Minister spraw wewnętrznych Czech Vít Rakušan podkreślił, że odpowiednia rejestracja jest ważna dla bezpieczeństwa kraju oraz udzielania wsparcia tylko tym, którzy naprawdę przebywają w Czechach. Projekt ustawy zostanie rozpatrzony przez Senat w styczniu, a następnie skierowany do podpisu prezydenta.
Minister również poinformował, że Ukraińcy z stabilnym zatrudnieniem, którzy nie otrzymują pomocy państwowej, będą mogli uzyskać specjalne pozwolenie na długoterminowe zamieszkanie. Po pięciu latach będą mieli prawo ubiegać się o stałe zamieszkanie.
Rakušan także wspomniał o przyszłych planach po zakończeniu wojny w Ukrainie. Podkreślił, że tymczasowa ochrona zostanie zakończona po osiągnięciu zawarcia pokoju lub zakończenia działań zbrojnych. Te kwestie są omawiane z Polską, która przewodniczyć będzie Radzie UE od przyszłego roku. Obecnie w Czechach przebywa około 380 tysięcy ukraińskich uchodźców. Unia Europejska przedłużyła tymczasową ochronę dla Ukraińców do 2026 roku.
Czytaj także
- Dlaczego próba odebrania Zelenskiemu czeskiego orderu nie wywołuje większego echa? Wyjaśnia historyk
- Sąd skazał wspólnika posłanki Skorochod: pięć lat w zawieszeniu za łapówkę w wysokości 250 tysięcy dolarów
- Kiedy urzędnicy wojskowi mogą wejść do mieszkania? Sądowe postanowienie to konieczność
- Szef GUR złożył życzenia żołnierzom sił specjalnych z okazji ich święta
- Atak na rafinerię w Ufie: Dlaczego Rosja teraz zmaga się z niedoborem paliwa - Zełenski potwierdza operację wojskową
- Osobne środki na mieszkania dla przesiedleńców? Rzecznik praw obywatelskich alarmuje o braku ewidencji ofiar

