W Kijowie wybuchł pożar w bloku na skutek ataku drona - Kliczko.
W dzielnicy Sołomieńskiej w Kijowie doszło do pożaru w wieżowcu na skutek ataku rosyjskiego drona. O tym poinformował mer Kijowa, Witalij Kliczko.
"W dzielnicy Sołomieńskiej stolicy doszło do eksplozji. Prawdopodobnie wrogi dron trafił w budynek mieszkalny", - napisał Kliczko w pierwszym wpisie.
Kilka minut później mer dodał szczegóły: "W dzielnicy Sołomieńskiej, w wieżowcu, do którego trafił wrogi dron, płoną górne piętra. Służby ratunkowe na miejscu".
Kijowska Miejska Administracja Wojskowa potwierdziła informację o ataku. "W wyniku ataku drona armii Rosji na Kijów w dzielnicy Sołomieńskiej wybuchł pożar w jednym z mieszkań", - czytamy w komunikacie KMWA.
Według szefa KMWA, Serhija Popki, informacje o poszkodowanych są wyjaśniane. Na miejscu działa operacyjne oddziały".
Czytaj także
- UE nałożyło sankcje na producenta podzespołów do dronów Rosji – kim jest ABS Electro?
- Prezydent zdymisjonował szefa Kijowskiej Administracji Wojskowej – co kryje dekret nr 615?
- Nocny ostrzał Kijowa: trafione magazyny i uszkodzona szkoła
- Atak rakietowy na stolicę: 12 ofiar śmiertelnych, 49 rannych, w tym pięcioro dzieci
- 15 ofiar śmiertelnych i 60 rannych po ataku na Kijów 6 lipca – zniszczono 30 budynków
- Nocny atak na Kijów: bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do 12, a rannych do 60

