W Kijowie wybuchł pożar w bloku na skutek ataku drona - Kliczko.
W dzielnicy Sołomieńskiej w Kijowie doszło do pożaru w wieżowcu na skutek ataku rosyjskiego drona. O tym poinformował mer Kijowa, Witalij Kliczko.
"W dzielnicy Sołomieńskiej stolicy doszło do eksplozji. Prawdopodobnie wrogi dron trafił w budynek mieszkalny", - napisał Kliczko w pierwszym wpisie.
Kilka minut później mer dodał szczegóły: "W dzielnicy Sołomieńskiej, w wieżowcu, do którego trafił wrogi dron, płoną górne piętra. Służby ratunkowe na miejscu".
Kijowska Miejska Administracja Wojskowa potwierdziła informację o ataku. "W wyniku ataku drona armii Rosji na Kijów w dzielnicy Sołomieńskiej wybuchł pożar w jednym z mieszkań", - czytamy w komunikacie KMWA.
Według szefa KMWA, Serhija Popki, informacje o poszkodowanych są wyjaśniane. Na miejscu działa operacyjne oddziały".
Czytaj także
- Nagłe wyłączenia prądu w Kijowie i obwodzie: co wiadomo o działaniach Ukrenergo
- Kijów po ataku rakietowym: zniszczone laboratoria Instytutu Biochemii PAN Ukrainy
- Największy atak balistyczny na Kijów: 30 ofiar śmiertelnych, 56 rannych, trwają poszukiwania dzieci
- 3 lipca dniem żałoby w Kijowie – jakie imprezy odwołano i czy wzmocnią obronę przeciwlotniczą
- 18 ofiar śmiertelnych i 85 rannych – w tym dzieci. Najkrwawszy ostrzał Kijowa od miesięcy
- 3 lipca w Kijowie dniem żałoby po ataku Rosji: 13 ofiar śmiertelnych i prawie 90 rannych

