Rosyjski atak na Kijów: troje zabitych, medycy wśród ofiar.
Jak informuje ТСН: W stolicy dowiedziono się o śmierci trzech osób w wyniku rosyjskiego ataku.
Prezydent Kijowa Witalij Kłyczko poinformował, że medycy udzielili pomocy wszystkim poszkodowanym, z których troje zostało hospitalizowanych.
Szczegóły wydarzeń
W dzielnicy Darniackiej w wyniku ataku drona doszło do ponownego trafienia w budynek mieszkalny. W wyniku tego zginął jeden medyk, a kilku pracowników medycznych odniosło obrażenia, ponieważ przybyli, aby udzielić pomocy.
Dowódca kijowskiej miejskiej administracji wojskowej Tymur Tkaczenko zaznaczył, że w dzielnicy Desnianskiej wrogi pocisk spadł na teren zakładu wypoczynkowego.
Zaktualizowane informacje
Z wstępnych danych wynika, że 13 osób odniosło obrażenia podczas ataków. W niektórych dzielnicach stolicy z powodu wybuchów odnotowano przerwy w dostawie energii i wody. Obecnie sytuacja jest weryfikowana, a na miejscach działają wszystkie odpowiednie służby.
Podobno nad miastem wciąż poruszają się kilka grup rakiet typu „Kaliber”. Mieszkańców proszą o nieopuszczanie schronień do zakończenia alarmu powietrznego.
Władze Kijowa ponownie przypominają mieszkańcom o konieczności pozostawania w schronieniach do odwołania alarmu.
Ten atak miał miejsce na tle niepokojących wydarzeń, które wciąż dzieją się na Ukrainie. Miasto nadal jest zagrożone, a mieszkańcom radzi się być ostrożnym i śledzić komunikaty służb bezpieczeństwa. Ze swojej strony służby medyczne robią wszystko, co w ich mocy, aby udzielić niezbędnej pomocy poszkodowanym.
Czytaj także
- W Kijowie usuwają pomnik Bułhakowa – nowy etap dekolonizacji przestrzeni publicznej
- Kijów rozważa zakaz rozkładania namiotów w metrze podczas alarmów – szczegóły
- Fala uderzeniowa na Kijów: bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do 7, a rannych jest już 90 osób
- Kijów pod ostrzałem: bilans rośnie – 6 ofiar śmiertelnych i 90 rannych po ataku Rosji
- 65 rannych i 5 ofiar śmiertelnych po ataku na Kijów 2 czerwca – trwa usuwanie skutków
- Kijów pod ostrzałem: cztery ofiary śmiertelne i prawie 60 rannych, w tym dwoje dzieci

