W Łucku usunięto 700-gramową kulkę włosów z żołądka dziecka: jak to się stało.

W Łucku usunięto 700-gramową kulkę włosów z żołądka dziecka: jak to się stało
W Łucku usunięto 700-gramową kulkę włosów z żołądka dziecka: jak to się stało

Jak informuje ТСН: W Łucku lekarze usunęli z żołądka 7-letniej dziewczynki trychobezoar – ciało obce składające się z włosów, śluzu i jedzenia. Zajmowało jedną trzecią organu i ważyło 700 gramów.

Operacja

Procedurę przeprowadzili chirurdzy dziecięcy Wasyl Demechuk, Oksana Trochymuk oraz endoskopistka Julia Artyszuk. Operacja przebiegała endoskopowo w znieczuleniu ogólnym i trwała około 3,5 godziny. Udało się podzielić trychobezoar na fragmenty i usunąć etapowo.

„Interwencja odbywała się w znieczuleniu ogólnym i trwała około 3,5 godziny. Trychobezoar zajmował jedną trzecią żołądka i jeszcze nie był gęsty, więc udało się podzielić go na fragmenty i etapowo usunąć. Ważył 700 gramów” – opowiedział dyrektor medyczny ds. chirurgii Ihor Dorodnych.

Przyczyny zgłoszenia się do lekarzy

Rodzice dziewczynki zwrócili się do lekarzy z powodu złego apetytu i problemów trawiennych córki. Lekarka USG Larysa Ljaszenko postawiła wstępną diagnozę „trychobezoar”, co zostało potwierdzone wynikami fibrogastroskopii.

„Trychobezoar może tworzyć się od kilku miesięcy do lat, a nawet do dekady. Na wczesnych etapach ciało obce w żołądku objawia się brakiem apetytu, zgagą, nieprzyjemnym zapachem z ust, odbijaniem. W ciężkich przypadkach trychobezoar może nawet prowadzić do niedrożności jelit” – zaznaczył Ihor Dorodnych.

Przyczyny powstawania trychobezoaru

Powstawanie trychobezoaru może być związane z przypadkowym połykaniem włosów (trychofagia) lub ich wyrywaniem (trychotillomania). Te działania mogą być wywołane problemami psychologicznymi, stresami lub zaburzeniem obsesyjno-kompulsywnym.

Wstępne leczenie

Wojewódzka dziecięca szpital w Wołyniu miała już doświadczenie usuwania trychobezoaru w 2021 roku, kiedy przypadek był bardziej skomplikowany: trychobezoar całkowicie wypełniał żołądek, a jego „ogon” znajdował się w jelicie.

„Dziecko zupełnie nie mogło jeść, schudło, a także cierpiało na ciągłą wymiotę, ponieważ jedzenie nie trafiało do żołądka i zatrzymywało się w przełyku. Trychobezoar był gęsty jak skała, dlatego trzeba było przeciąć żołądek, aby go usunąć” – dodał Ihor Dorodnych.

Wyjątkowość przypadku

Usunięty trychobezoar jest rzadkim przypadkiem i znany jest również jako „syndrom Rapunzel”.

Sytuacja z trychobezoarem w Łucku wywołała znaczny rezonans. O podobnych problemach zazwyczaj wiadomo niewiele, ale ten przypadek przyciąga uwagę do ważności terminowego zgłaszania się do lekarzy w przypadku nietypowych objawów. Doświadczenie lekarzy Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Wołyniu w usuwaniu trychobezoarów świadczy o znaczeniu świadomości rodziców w tej sprawie.


Czytaj także

Reklama