NATO wzywa do przygotowania się na wojnę z Rosją i Chinami.
Nowy dowódca sił NATO w Europie, generał Aleks Grynkevycz, zauważył, że Europa i Stany Zjednoczone muszą aktywnie przygotować się na możliwą wojnę z Chinami i Rosją. Twierdzi, że przywódca Chin planuje atak na Tajwan, podczas gdy Rosja może zaatakować NATO.
Zagrożenia dla NATO
Zgodnie z wypowiedzią Grynkevycza, kraje Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych powinny przygotować się na konflikt z Rosją i Chinami w ciągu najbliższych dwóch i pół roku. Wskazał, że rok 2027 stanie się rokiem wielkiego kryzysu.
Generał prognozuje, że Xi Jinping może zaatakować Tajwan i odciągnąć uwagę Stanów Zjednoczonych i NATO od regionu Pacyfiku, aby zmusić Rosję do zaatakowania krajów członkowskich Sojuszu. W rezultacie Europa i Stany Zjednoczone mają 18 miesięcy na przygotowanie się do globalnego konfliktu zbrojnego z Chinami i Rosją.
Warto również wspomnieć, że wojska NATO mają plan 'błyskawicznej neutralizacji' rosyjskiego miasta Kaliningrad w przypadku zagrożenia, jak powiedział generał Christopher Donahue. Zgodnie z wypowiedzią prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, Donald Trump może zmusić Władimira Putina do pójścia na kompromis.
Wiadomości od nowego dowódcy sił NATO w Europie dotyczące gotowości na możliwą wojnę z Chinami i Rosją wywołały poważne zaniepokojenie w regionie. Wypowiedzi generała Grynkevycza o zagrożeniach i kryzysie w 2027 roku wymagają od Europy i Stanów Zjednoczonych aktywnych działań na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa międzynarodowego.Czytaj także
- Czy Rosja podejmie dialog? Zełenski wzywa do rozmów pokojowych w sprawie zakończenia wojny
- Putin na celowniku Zełenskiego: apel o pokój i aż 40% rosyjskich rafinerii zniszczonych
- Trump naciska na Zełenskiego: czas na odważniejsze działania, by zmusić Putina do rozmów
- Szef dyplomacji Rosji: Stany Zjednoczone przestały być wiarygodnym mediatorem w konflikcie
- Kreml stawia warunki: Putin nie widzi podstaw do spotkania z Zełenskim
- Trump wzywa Zełenskiego do odważniejszych kroków – co ustalono podczas szczytu G7

