W Norwegii powstanie innowacyjny "mur" z turbin wiatrowych: jak to będzie działać.
Firma Wind Catching Systems opracowała nową technologię, która pozwala na budowę energooszczędnej elektrowni wiatrowej bez zajmowania dużej powierzchni ziemi. Technologia ta jest rewolucyjna, a firma otrzymała finansowanie od rządu Norwegii w wysokości 107 milionów dolarów na rozwój pływającej elektrowni wiatrowej o mocy 40 megawatów. Zgodnie z planem, elektrownia będzie składać się z 40 turbin, które mają produkować 99 GWh energii elektrycznej rocznie. Projekt ten otrzymał finansowanie w ramach konkursu ogłoszonego przez państwową agencję Enova na wsparcie małych komercyjnych projektów morskich. Technologia Wind Catching Systems pozwoli na obniżenie kosztów utrzymania oraz lepsze wykorzystanie przestrzeni, co może stać się przełomem w dziedzinie energii odnawialnej. Dyrektor firmy nazywa tę technologię fascynującą i potencjalnie przełomową, a on sam uważa, że projekt będzie miał dużą wartość dla łańcucha dostaw. Niemniej jednak, Norwegian Offshore Wind wyraziła swoje rozczarowanie, że tylko jeden projekt otrzymał finansowanie od Enova. Uważają, że Norwegia ma duży potencjał w tej dziedzinie i postanowili go rozwijać. Przypomnijmy, że Szwecja zrezygnowała z budowy elektrowni wiatrowych na Bałtyku z powodu zagrożenia ze strony Rosji.
Czytaj także
- Z zabytkowych kul muszkietowych powstały ogniwa słoneczne o wydajności 94%
- Cichy silnik do latających taksówek opatentowany w Korei Południowej
- 144 klatek na sekundę w 4K dzięki połączeniu RTX 3090 i RTX 3050
- Qualcomm szykuje wydajny procesor do smartfonów za mniej niż 600 dolarów – szczegóły o Snapdragon 8 Elite Gen 5
- Samsung odsłania trzy nowe gamingowe monitory Odyssey – oto ich możliwości
- Naukowcy z Chin opracowali metodę zamiany plastiku w paliwo lotnicze

