U «Rezerw+» zwrócono uwagę na odroczenie mobilizacji dla jeszcze jednej kategorii ludzi.
Studenci, doktoranci i doktorzy znów mogą otrzymywać odroczenia za pomocą Jednolitej Państwowej Elektronicznej Bazy Danych z zakresu edukacji. Wcześniej było to niemożliwe z powodu problemów technicznych. O tym poinformowała Kateryna Czernohorenko, zastępca szefa Ministerstwa Obrony ds. cyfryzacji.
«Wszystko działa! Współpraca z Jednolitym Państwowym Elektronicznym Rejestrem w dziedzinie edukacji została nawiązana. A to oznacza, że przywracamy odroczenia dla studentów, doktorantów i doktorów w «Rezerw+»», - zaznaczono w komunikacie.
Ponadto, Czernohorenko zaznaczyła, że prace trwają nad przywróceniem innych rodzajów odroczeń do «Rezerw+» i będą informować o nowościach w tym kierunku.
Ogłoszono także wznowienie funkcjonowania Jednolitych i Państwowych Rejestrów Ministerstwa Sprawiedliwości, które zostały uszkodzone w wyniku cyberataku Federacji Rosyjskiej w styczniu.
Rząd podjął również decyzję o konieczności pełnego zarezerwowania pracowników placówek medycznych w państwowej i komunalnej formie własności, takich jak instytucje zdrowia publicznego, centra krwi i instytucje zajmujące się ekspertyzami sądowo-medycznymi i sądowo-psychiatrycznymi.
Ważne jest, aby zaznaczyć, że posiadanie odroczenia lub rezerwacja przed mobilizacją nie zwalnia Ukraińców z obowiązku stawienia się w terytorialnym ośrodku kompletacji na wezwanie i aktualizacji swoich danych, jak poinformowała Larysa Kozak, zastępca szefa rejonowego terytorialnego ośrodka kompletacji w Kijowie.
Czytaj także
- Oszuści podszywają się pod portal Diia – ostrzeżenie przed fałszywą aplikacją
- Kolejność ma znaczenie: jak prawidłowo ładować telefon, by nie zniszczyć baterii
- Brak jednego kosza w Androidzie – jak naprawdę odzyskać miejsce w telefonie
- Nowe auta wytrzymują coraz więcej: japońskie i amerykańskie marki przekraczają 400 000 km
- Moneta na routerze nie wzmocni Wi-Fi. Eksperci zdradzają, jak naprawdę poprawić zasięg
- Uwaga: tych urządzeń nie podłączaj do rozdzielacza USB – ryzyko dla telefonu i dysku

