Rada Bezpieczeństwa Narodowego ujawnia skutki ataku na fabrykę 'Strieła' w Rosji.
W miejscowości Suzemka w obwodzie brzeskim Federacji Rosyjskiej miało miejsce zdarzenie, w wyniku którego uszkodzona została fabryka 'Strieła', produkująca komponenty elektroniczne dla rosyjskiego przemysłu obronnego. Według Andrieja Kowalenki, szefa Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji przy RBN, fabryka nie będzie mogła już funkcjonować.
Fabryka produkuje różnorodne elementy elektrotechniczne dla sektora wojskowego, takie jak transformatory, dławiki, autotransformatory z regulacją napięcia, cewki indukcyjne, filtry oraz sprzęt radarowy. Współpracowała z korporacją 'Rostech' i dostarczała produkty dla rosyjskich przedsiębiorstw obronnych.
'Fabryka współpracowała z korporacją 'Rostech' i dostarczała produkty dla przedsiębiorstw rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego', powiedział Kowalenko.
Niestety, szczegóły ataku są nieznane. To kolejny przykład, jak bezzałogowe statki powietrzne mogą wyrządzić znaczne szkody obiektom wojskowym. Inne kraje przeciwnik mogą wykorzystywać podobne ataki w przyszłości, ponieważ są one efektywne i pozwalają uniknąć odpowiedzi.
Czytaj także
- Warszawa stawia warunek Kijowowi: bez potępienia Bandery nie ma wejścia do UE
- Polska obwinia Ukrainę za problemy z przystąpieniem do UE – Pamięć o UPA w centrum uwagi
- Powrót do konstytucji z 1996 roku? Dyskusja o zmianach ustrojowych na Ukrainie
- Ukraińskie służby udaremniły zamach w centrum Kijowa – zatrzymano dwie kobiety współpracujące z Rosją
- Zamach w samym sercu stolicy udaremniony – dwie kobiety w rękach Służby Bezpieczeństwa
- Czy Rosja znajdzie zastępstwo dla Krymu? Ukraina systematycznie niszczy wojskowe zaplecze okupanta

