W Rosji zdetonowano dowódcę, który był odpowiedzialny za masowe zgony ludzi we wsi Groza.
04.01.2025
1259

Dziennikarz
Szostal Oleksandr
04.01.2025
1259

Dowódca baterii dywizjonu 112. brygady rakietowej 1. armii czołgowej zachodniego okręgu wojskowego ZSRF znajduje się w stanie krytycznym po wybuchu we wsi Szuję w obwodzie iwano-frankiwskim. Ponadto był oskarżony o zbrodnie wojenne w obwodach sumskim i charkowskim, w tym we wsi Groza, gdzie zginęło 59 cywilnych Ukraińców, w tym 8-letni chłopiec.
Kapitan Nagajko urodził się w Rosji i przeszedł szkolenie w uniwersytecie kosmicznym oraz w akademii artylerii wojskowej. Obecnie jego stan oceniany jest jako krytyczny. Prace ratunkowe we wsi Groza zostały zakończone, a znaleziono 35 ciał ofiar. Podczas ostrzału Iskanderem zginęło 51 osób, w tym 8-letni chłopiec. Trzy osoby uznawane są za zaginione, a sześć rannych znajduje się w szpitalu. Atak na wieś Groza został przeprowadzony przez okupantów, którzy pomylili się w obiekcie swoich ataków, uważając go za pozycje ukraińskich wojsk.
Czytaj także
- Zakochana wolontariuszka, była wychowawczyni. Historie kobiet, które zginęły w wyniku ostrzału Krzywego Rogu
- Mapa działań bojowych w Ukrainie na dzień 3 kwietnia 2025 roku
- Po raz piąty w tygodniu Rosjanie ostrzelali Charków: skutki nocnego ataku
- Dlaczego Liman jest dla Rosjan tak ważny? Dowódca ZSU odpowiedział
- Mobilizacja studentów w kwietniu: kto może otrzymać wezwania
- Rosjanie zaatakowali dronami Charków, wybuchły pożary (aktualizacja)