W Siłach Obrony oceniono zagrożenie desantem rosyjskim na południu.
Według rzecznika Sił Obrony Południa Władysława Wołyszyna na południu Ukrainy nie ma rosyjskich wojsk do przeprowadzenia dużej operacji desantowej, ale tej możliwości całkowicie wykluczyć nie można.
Obecnie ukraiński wywiad nie znajduje wystarczającej liczby sił i środków do przeprowadzenia operacji desantowej, ale to nie oznacza, że taka operacja jest niemożliwa w przyszłości. Wołyszyn podkreśla, że wróg przygotowuje grupy do działań szturmowych i lokalnych, ale na razie nie planuje dużego desantu.
Według jego słów rosyjskie wojska mogą zająć poszczególne wyspy lub punkty kontrolne na prawym brzegu, aby kontrolować Dniepr i jego dopływy. Jednak do przeprowadzenia operacji desantowej i forsowania Dniepru wróg obecnie nie ma wystarczającej liczby sił i środków.
Czytaj także
- Pekin: Xi Jinping deklaruje poparcie dla białoruskiej suwerenności – szczegóły rozmów z Łukaszenką
- Amerykański Sąd Najwyższy zdecyduje o losie tysięcy kart do głosowania – czy oddane głosy przepadną po dniu wyborów?
- Serbia u progu kryzysu: poparcie dla prezydenta spada poniżej 50% po 9 latach rządów
- Rezerwacja w firmach o znaczeniu systemowym: Wysokość zatrudnienia nie ma znaczenia dla przyjęcia
- Po ataku na Dniepr: Zełenski domaga się wzmocnienia obrony powietrznej Ukrainy
- Porozumienie na szczycie w Wałdaju: paliwo i wspólne manewry wojskowe tematem rozmów Putina z Łukaszenką

