USA zwróciło się do Chin w związku z poparciem dla Rosji - co powiedzieli.
Ambasador USA w NATO, Matthew Witaker, wyraził zaniepokojenie poparciem Chin dla rosyjskiego reżimu oraz działań wojennych Kremla na Ukrainie. Wezwał Pekin do zaprzestania 'subsydiowania wojny' na Ukrainie.
Chiny mogą stać się przedmiotem sankcji
Witaker oświadczył, że jeśli Chiny nie zaprzestaną 'subsydiowania wojny', mogą stać się przedmiotem sankcji ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa. Ostrzegł, że Biały Dom wprowadzi dodatkowe cła wobec krajów, które kupują zasoby energetyczne od Rosji, jeśli Kreml nie zgodzi się na pokojowe porozumienie w najbliższych tygodniach.
Widzimy w niektórych wypowiedziach rządu chińskiego chęć interwencji w wojnę między USA a ich sojusznikami, abyśmy nie mieli możliwości skupić się na innych strategicznych zadaniach. Uważam, że Chiny się mylą. Powinny być potępione za to, że finansują te konflikty zbrojne, które mają miejsce na terytorium Ukrainy.
Dowódca sił NATO w Europie, generał Alex Grinkiewicz, ostrzegł, że kraje Europy i USA powinny być gotowe na możliwą wojnę z Chinami i Rosją. Zgłoszono również, że lider Chin Xi Jinping planuje spotkanie z Trumpem i prezydentem Rosji Putinem.
W odpowiedzi na poparcie Chin dla rosyjskiego reżimu oraz działań wojennych na Ukrainie, ambasador USA w NATO wezwał Pekin do zaprzestania 'subsydiowania wojny', w przeciwnym razie Chiny mogą stać się przedmiotem sankcji ze strony USA.
Czytaj także
- Mobilizacja sił i otwarcie na obcokrajowców – dlaczego Białoruś nie chce wojny
- Pekin deklaruje strategiczne wsparcie dla Pjongjangu po zapowiedzi rozbudowy arsenału nuklearnego przez Koreę Północną
- Czy wizyta szefa dyplomacji Ukrainy w Pekinie wpłynie na stanowisko Chin wobec wojny?
- Tydzień na likwidację przekaźników – Zełenski postawił sprawę jasno przed Łukaszenką
- Pekin i Moskwa: były ambasador USA analizuje grę Xi Jinpinga z Putinem
- Pekin wzywa Kijów i Moskwę do natychmiastowego zawieszenia broni. Reakcja ONZ

