Sfałszowana placówka w Sumach sprzedawała zwolnienia z wojska – czterem osobom grozi do 8 lat więzienia.
Fikcyjna szkoła wyższa w Sumach – jak działała?
Jak informuje Novyny.live: W Sumach cztery osoby założyły nielegalną placówkę edukacyjną, której celem było wystawianie dokumentów umożliwiających uniknięcie mobilizacji. Dzięki działaniom służb udało się rozbić tę siatkę, a sprawa trafiła do sądu.
Fikcyjny college został zarejestrowany w Sumach i od razu wzbudził podejrzenia organów ścigania. 16 czerwca Prokuratura Obwodu Sumskiego oficjalnie poinformowała o postępowaniu. Oskarżeni fałszowali decyzje o zatrudnieniu osób jako wykładowców, co pokazuje skalę ich działań.
Kto stoi za procederem i jakie są konsekwencje?
Wśród oskarżonych znajduje się dyrektorka placówki, której zarzuca się fałszerstwo urzędnicze, oraz księgowa podejrzana o pomoc w podrabianiu dokumentów. Wszystkim czterem osobom postawiono zarzut utrudniania działalności Sił Zbrojnych Ukrainy. Grozi im od pięciu do ośmiu lat pozbawienia wolności. Sprawa została już przekazana do sądu, który zdecyduje o ich losie.
Ta sprawa pokazuje, jak poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa stanowi fałszowanie dokumentów edukacyjnych w czasie wojny.
Ujawnianie takich praktyk nie tylko chroni system edukacji, ale też buduje zaufanie do instytucji państwowych. Społeczeństwo oczekuje sprawiedliwości, co wymaga zdecydowanych działań ze strony organów ścigania w podobnych przypadkach.
Czytaj także
- Uproszczony powrót do służby dla żołnierzy po dezercji: od kiedy i na jakich zasadach?
- Trzy drony zrównały z ziemią XIX-wieczny dworek na Zaporożu – kolejna ofiara wojny
- Upamiętnienie poległych w Odessie: posadzono drzewa ku czci bohaterów w Dniu Żałoby
- Co w 2026 roku zostanie dłużnikom w Polsce? Lista rzeczy, których nie można im zabrać
- Telefony z wojskowych komend nie mają mocy prawnej. Kiedy można odmówić stawiennictwa?
- Lato 2026: Ukraińcy zyskują darmowy dostęp do jezior i rzek – kary dla dzierżawców blokujących plaże

