Globalne zapasy amunicji przeciwlotniczej na wyczerpaniu – konflikt na Bliskim Wschodzie pogłębia kryzys.

Globalne zapasy amunicji przeciwlotniczej na wyczerpaniu – konflikt na Bliskim Wschodzie pogłębia kryzys
Globalne zapasy amunicji przeciwlotniczej na wyczerpaniu – konflikt na Bliskim Wschodzie pogłębia kryzys

Kryzys w magazynach pocisków do obrony powietrznej

Jak informuje UATV: Światowe rezerwy rakiet używanych w systemach obrony przeciwlotniczej (OPL) są bliskie wyczerpania. Alarmujący sygnał w tej sprawie przekazał Armin Papperger, prezes niemieckiego koncernu Rheinmetall, w wywiadzie dla CNBC. Główną przyczyną jest ogromne zapotrzebowanie, które wywołała wojna na Bliskim Wschodzie. Zdaniem szefa Rheinmetall, w magazynach państw europejskich, amerykańskich i bliskowschodnich brakuje już praktycznie tych pocisków – są one „puste lub prawie puste”.

Ekspert ostrzegł, że jeśli konflikt w regionie potrwa jeszcze miesiąc, zapasy mogą się całkowicie skończyć. Papperger zwrócił również uwagę na nieracjonalność obecnych działań, podkreślając, że

„strzelanie drogimi rakietami do tanich dronów nie ma sensu”
– Armin Papperger. To wskazuje na pilną potrzebę opracowania bardziej opłacalnych metod zwalczania bezzałogowców.

Reakcje międzynarodowe i wyzwania strategiczne

W obliczu tych wydarzeń minister spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej, Faisal bin Farhan Al-Saud, potwierdził prawo swojego kraju do odpowiedzi militarnej po ataku rakietowym na Rijad. Wypowiedź Pappergera uwypukla konieczność międzynarodowej koordynacji w dziedzinie bezpieczeństwa oraz zarządzania uzbrojeniem w sytuacji narastającego napięcia na Bliskim Wschodzie.

Sytuacja z brakiem pocisków OPL to nie tylko problem militarny, ale też sygnał do zmiany strategii obronnej. Trwające konflikty zmuszają państwa do przemyślenia procesów zakupu i wykorzystania sprzętu wojskowego. Coraz wyraźniej widać, że kluczowe stają się innowacje w technologiach obronnych, zwłaszcza wobec rosnącej roli dronów na współczesnym polu walki.


Czytaj także

Reklama