W Winnicy niemowlę ledwo przeżyło z powodu ospy wietrznej.
W Winnicy lekarze przeprowadzili operację chirurgiczną u siedmiomiesięcznego dziecka, które miało powikłania po ospie wietrznej. Z informacji podanych przez Wojewódzką Specjalistyczną Przychodnię Dziecięcą w Winnicy wynika, że u malucha rozwinęła się flegmona ospowa.
Małe dziecko zostało dostarczone do szpitala z rozpoznaniem ospy wietrznej. Jednak po leczeniu stan chorego pogorszył się. Na skórze pojawiły się ból, zaczerwienienie oraz obrzęk na lewej łopatce, które szybko się rozprzestrzeniły. Lekarze postawili diagnozę - flegmona ospowa, spowodowana infekcją bakteryjną.
'Ospa wietrzna to powszechna choroba wśród dzieci, która zazwyczaj przebiega bez powikłań. Jednak mogą wystąpić poważne powikłania, takie jak flegmona ospowa. Ten przypadek pokazuje trudności w diagnozowaniu i leczeniu tego powikłania,' - zaznaczone w komunikacie.
Dziecko pomyślnie przeszło operację i wyzdrowiało z powikłań. Przeszło pełen cykl leczenia i 13. dnia zostało wypisane do domu pod opieką lekarza rodzinnego.
Warto zaznaczyć, że w Winnicy planowane jest rozszerzenie wojewódzkiego centrum rehabilitacji dzieci. W projekcie uchwały Wojewódzkiej Rady w Winnicy przewidziano budowę trzech nowych budynków.
Czytaj także
- Ataki na Charków i Chersoń: są ofiary śmiertelne i ranni, w tym dzieci
- Atak na Charków 20 czerwca: liczba rannych wzrosła do dziewięciu, spod gruzów wydobyto ciało
- 19 czerwca atak na obwód odeski: ofiara śmiertelna i ranni, ogromny pożar na parkingu
- Szósta ofiara rosyjskiego ataku w Charkowie: zmarł strażak, który odniósł rany
- Atak na Charków 20 czerwca: pod gruzami mogą być osoby, w tym dziecko
- Atak na busy w Chersoniu: cztery osoby ranne po ostrzale Rosjan

