Słabe punkty logistyki Rosji: dlaczego most Krymski i szlak „Noworosja” są na celowniku.

Słabe punkty logistyki Rosji: dlaczego most Krymski i szlak „Noworosja” są na celowniku
Słabe punkty logistyki Rosji: dlaczego most Krymski i szlak „Noworosja” są na celowniku

Dlaczego szlaki zaopatrzenia mają kluczowe znaczenie

Jak informuje Espreso.tv: Ekspert wojskowy Pawło Łakijczuk zwraca uwagę na newralgiczną rolę tras łączących Krym z południem Ukrainy oraz na wyzwania logistyczne, przed którymi stoją wojska rosyjskie. Najważniejszym ogniwem w tym systemie jest most Krymski, stanowiący główną drogę dostaw między tymi obszarami. Oprócz niego Rosjanie korzystają także z przeprawy promowej „Port Krym” – „Port Kaukaz” do transportu sprzętu wojskowego.

Do przewozu ładunków militarnych wykorzystywane są okręty desantowe i jednostki pomocnicze Floty Czarnomorskiej FR. Alternatywną trasą okrężną wokół Morza Azowskiego jest szlak „Noworosja”, który wiedzie przez następujące miejscowości:

  • Taganrog
  • Mariupol
  • Berdiańsk
  • Melitopol
  • Czongar
  • Perekop

Warto przypomnieć, że w 2023 roku Siły Zbrojne Ukrainy przeprowadziły ataki na Czongar, co dowodzi strategicznego znaczenia tego rejonu.

Kontrola nad szlakami logistycznymi

6 czerwca operatorzy dronów 3. Pułku Specjalnego Sił Operacji Specjalnych przejęli kontrolę powietrzną nad fragmentem trasy Melitopol – Czongar, co mogło znacząco zakłócić przepływ wojskowych dostaw. Następnego dnia, 7 czerwca, most w Czongarze został zaatakowany przez drona „Begemot”, a 9 czerwca SZU ponowiły uderzenie, całkowicie blokując na nim ruch. Łakijczuk podkreśla, że

„oba te szlaki zbiegają się w jednym punkcie – Dżankoju: albo z południa na Dżankoj z Krymu i dalej na południe Ukrainy, albo z północy na Dżankoj i na Krym.”

Specjalista wskazuje też na problemy z zaopatrzeniem, które dotyczą nie tylko paliw i smarów, ale także żywności niezbędnej zarówno dla ludności cywilnej, jak i wojska.

„To nie tylko kwestia paliw i smarów, ale również produktów spożywczych – zarówno dla cywilów, jak i dla żołnierzy”
– mówi ekspert. Logistyka ma tu decydujące znaczenie, bo jak mawiał generał John Pershing: „taktyka wygrywa bitwę, ale logistyka wygrywa wojnę”.

Sytuacja wokół tras łączących Krym z południową Ukrainą unaocznia, jak strategicznie ważne dla obu stron konfliktu jest panowanie nad tymi szlakami. Skuteczne ataki SZU na kluczowe punkty, takie jak most w Czongarze, świadczą o rosnącej zdolności ukraińskich sił do paraliżowania logistyki przeciwnika, co może poważnie utrudnić zaopatrzenie rosyjskich oddziałów. W czasie intensywnych walk kontrola nad arteriami zaopatrzeniowymi staje się niezbędna zarówno do prowadzenia operacji wojskowych, jak i utrzymania cywilnej ludności w tych regionach.


Czytaj także

Reklama