Bezzałogowce uderzają w cieniową flotę Kremla: 172 jednostki trafione w niecałe dwa tygodnie.

Bezzałogowce uderzają w cieniową flotę Kremla: 172 jednostki trafione w niecałe dwa tygodnie
Bezzałogowce uderzają w cieniową flotę Kremla: 172 jednostki trafione w niecałe dwa tygodnie

Przejęcie Wołżskiego Parochodstwa i akcja „MoŁoKa”

Jak informuje Espreso.tv: Media donoszą o nabyciu Wołżskiego Parochodstwa przez podmioty powiązane z Demetrą, a także o operacji Sił Systemów Bezzałogowych pod kryptonimem „MoŁoKa”, wymierzonej w rosyjskie statki. Wcześniej armator ten należał do Lisina, a roczny wolumen przewożonych przez niego ładunków przekracza 15 milionów ton metrycznych. Przedstawiciele Demetra Holdings zdementowali jednak doniesienia o przejęciu tego aktywu, oświadczając, że

„Demetra Holding nie rozważała możliwości nabycia tego obiektu” – powiedział rzecznik firmy.

Sytuacja na akwenach morskich

Operacja Sił Systemów Bezzałogowych „MoŁoKa” ruszyła 6 lipca. W ciągu pierwszych 13 dni tego przedsięwzięcia wykryto i zidentyfikowano 172 jednostki należące do cieniowej floty Federacji Rosyjskiej. Poinformował o tym dowódca SBG Robert „Madziar” Browdi, który złożył oświadczenie 8 lipca. Stwierdził on:

„Bitwa morska to bitwa morska, a tam zobaczymy”.
Browdi podkreślił również, że „kwestią honoru” dla jego oddziału jest wykonanie postawionych zadań.

W związku z eskalacją napięcia Rosja ograniczyła komercyjną żeglugę z powodu licznych ataków na statki. W odpowiedzi około dwustu załóg systemów przeciwlotniczych „Rubikon” zostało przerzuconych w celu ochrony cieniowej floty. Wydarzenia te obrazują napiętą sytuację na wodach morskich oraz wzmożoną aktywność obu stron w reakcji na nowe wyzwania. Wzrost liczby ataków na jednostki handlowe zmusza armatorów do szukania alternatywnych tras, co może podnieść koszty transportu na globalną skalę.

Opisane fakty wskazują na narastające napięcie na akwenach, które może mieć poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa żeglugi w regionie. Rosyjskie ograniczenia w ruchu handlowym dowodzą poważnych zagrożeń dla firm przewozowych i mogą wpłynąć na światowe szlaki handlowe. Z kolei aktywne użycie systemów bezzałogowych pokazuje nowe podejścia taktyczne we współczesnych konfliktach zbrojnych, zdolne zmienić układ sił w regionie.


Czytaj także

Reklama