UEFA zbada sprawę ukraińskich sędziów. Odmówili podania ręki rosyjskiemu zawodnikowi.
Kontrowersje podczas meczu Ligi Mistrzów
Jak informuje Novyny.live: Ukraińscy sędziowie, którzy obsługiwali spotkanie Ligi Mistrzów w futsalu 23 lutego, nie podali ręki rosyjskiemu piłkarzowi podczas obowiązkowej, przedmeczowej ceremonii powitania. Portugalski klub 'Sporting' złożył w tej sprawie oficjalny protest do UEFA, uznając to za naruszenie regulaminu. Procedura powitalna jest ściśle określona w przepisach europejskiej federacji.
Mecz, w którym 'Benfika' pokonała 'Sporting' 4:3, sędziowali: trzeci arbiter Jewhen Hordijenko oraz chronometrażysta Orest Duczak. To właśnie ich zachowanie stało się przedmiotem skargi portugalskiego klubu, skierowanej do organów dyscyplinarnych UEFA. Decyzja w sprawie ewentualnych sankcji nie została jeszcze ogłoszona. Incydent ma miejsce w kontekście trwającej rosyjskiej agresji na Ukrainę, co nadaje mu dodatkowy, polityczny wymiar.
Potencjalne konsekwencje
Decyzja UEFA w tej sprawie może wpłynąć na przyszłe relacje między klubami oraz na sposób egzekwowania przepisów podczas międzynarodowych turniejów. Protest 'Sportingu' postawił federację przed koniecznością rozstrzygnięcia delikatnego problemu na styku sportu i polityki.
Sytuacja ta uwydatnia, jak istotne jest ścisłe przestrzeganie regulaminu w rozgrywkach o zasięgu globalnym, gdzie nawet pozornie drobne uchybienie może pociągnąć za sobą poważne reperkusje. Reakcja UEFA określi, w jaki sposób będą rozpatrywane podobne przypadki w przyszłości oraz czy wprowadzone zostaną dodatkowe wytyczne mające zapobiegać takim incydentom.
Czytaj także
- Real szykuje głośny transfer za 150 milionów euro po rozczarowującym sezonie
- Rusłan Malinowski związał się z Trabzonsporem na trzy sezony
- Rosyjski pięściarz wskazał kolejnego rywala Ołeksandra Usyka i ocenił jego szanse
- Nowy impuls w reprezentacji Ukrainy: triumf nad Polską i kolejne starcie
- Wzmocnienie defensywy priorytetem Dynama Kijów – 950 tys. euro za obrońcę CSKA
- Channing Tatum wciela się w sobowtóra Erlinga Haalanda w nowej kampanii Nike przed mundialem 2026

