Węgierskie weto wobec 90 miliardów euro dla Ukrainy – chodzi o ropociąg.
Kredyt w zawieszeniu przez polityczne gierki wokół rurociągu 'Przyjaźń'
Jak informuje UATV: Ukraina wciąż czeka na 90 miliardów euro pomocy, którą zablokowały Węgry. Powodem są rozgrywki związane z transportem ropy. Sytuacja może się odblokować, gdy ruszy naprawa uszkodzonego 27 stycznia rurociągu 'Przyjaźń'. Prezydent Wołodymyr Zełenski podkreślił, że Ukraina jest solidnym partnerem energetycznym Unii Europejskiej i zaprzeczył zarzutom o utrudnianiu tranzytu rosyjskiej ropy.
Budapeszt nie ustępuje i łączy kwestię finansowania z politycznymi warunkami. Szef węgierskiej dyplomacji Péter Szijjártó oświadczył:
'Dopóki nie zostaną wznowione dostawy ropy z powodów politycznych... nie zagłosujemy za kredytem w wysokości 90 miliardów euro.' - Péter Szijjártó
To opóźnia napływ środków, które mogłyby wesprzeć Ukrainę w czasie wojny.
Co dalej z rurociągiem 'Przyjaźń'?
Stacja pomp w Brodach, kluczowa dla działania 'Przyjaźni', może zostać uruchomiona za około półtora miesiąca. Eksperci z Europy są gotowi do pracy od zaraz – potwierdziła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Węgierskie wybory, zaplanowane na 12 kwietnia, mogą wpłynąć na dalszy bieg wydarzeń.
Spór o kredyt i naprawę rurociągu ma znaczenie nie tylko dla Kijowa, ale i dla bezpieczeństwa energetycznego całej Europy. Przywrócenie przepływu ropy oraz odblokowanie pomocy finansowej mogłyby znacząco poprawić sytuację gospodarczą Ukrainy w trakcie trwającego konfliktu. Decyzje polityczne w Budapeszcie i reakcja Brukseli będą kluczowe dla dalszego rozwoju sytuacji w regionie.
Czytaj także
- Prezydent Zełenski: Rosja 15 razy przesuwała termin podboju Doniecka – żaden się nie spełnił
- Ukraina stara się o zgodę na produkcję rakiet SCALP i Patriot
- Zelensky: Kreml już 15 razy przekładał termin przejęcia Doniecka
- Białoruś wyłączyła przekaźniki dla Rosji: jak zmieni to ataki dronów Shahed
- Polska oskarża Zełenskiego o psucie relacji: kulisy afery z orderem
- Nowa rola Budanowa: to on poprowadzi prace nad orędziem Zełenskiego do parlamentu

