Strajk na lotnisku w Bournemouth: loty zagrożone od 30 września.

Strajk na lotnisku w Bournemouth: loty zagrożone od 30 września
Strajk na lotnisku w Bournemouth: loty zagrożone od 30 września

Jak informuje The Sun: Dla urlopowiczów nadchodzące kilka tygodni mogą być chaotyczne, ponieważ 80 kluczowych pracowników na lotnisku w Wielkiej Brytanii zagłosowało za strajkiem.

Na początku tego miesiąca zaplanowane strajki zostały odwołane z powodu negocjacji, ale oferta podwyżki płac została odrzucona.

Lotnisko w Bournemouth niedawno przeszło remont za kwotę 50 milionów funtów szterlingów

Lotnisko w Bournemouth zainwestowało 50 milionów funtów w remonty i modernizacje, co wywołało niezadowolenie wśród pracowników.

Wczoraj członkowie związku zawodowego Unite, największego związku zawodowego w Wielkiej Brytanii, ogłosili plan serii strajków, które mają się odbyć 30 września, 1, 16 i 17 października.

Jak wcześniej informowano, liderzy związkowi odrzucili ofertę podwyżki płacy, która nie odpowiadała tempu inflacji — 4,5 procent dla najniżej opłacanych pracowników, co wyniesie zaledwie 12,22 funta za godzinę, oraz 3 procent dla pracowników z wyższymi dochodami.

W oświadczeniu przedstawiciel lotniska w Bournemouth zaznaczył, że są "skrajnie rozczarowani" tymi wiadomościami.

"Będziemy nadal szukać możliwości osiągnięcia porozumienia z Unite bez konieczności przeprowadzania akcji strajkowych," - dodali.

Kluczowi pracownicy

W skład strajkujących wchodzą kluczowi pracownicy – pracownicy załadunku, pracownicy obsługi paliwowej, osoby zajmujące się rejestracją, zespoły bezpieczeństwa oraz kontrolerzy ruchu lotniczego. Może to doprowadzić do poważnych zakłóceń w działalności lotniska.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że loty zostaną wstrzymane, a przybywające samoloty mogą być opóźniane lub kierowane na inne lotniska, co spowoduje niedogodności dla setek tysięcy pasażerów.

Lotnisko zaleca pasażerom, którzy planują loty w dniach strajku, aby sprawdzili informacje u swoich przewoźników lotniczych w pobliżu daty wylotu.

Ten gwałtowny rozwój wydarzeń miał miejsce kilka tygodni po tym, jak operator lotniska został sprzedany globalnej firmie inwestycyjnej.

Lotnisko w Bournemouth podniosło własne opłaty o 5 procent i zainwestowało ponad 50 milionów funtów w modernizację, dzięki wzrostowi liczby pasażerów.

Wśród ulepszeń znajduje się stworzenie jednego, rozszerzonego terminalu oraz nowego węzła transportowego, który obsłuży trzy miliony pasażerów rocznie; w 2024 roku lotnisko już obsłużyło milion pasażerów.

Reakcja związku zawodowego

Sharon Graham, sekretarz generalny Unite, zauważyła: "To absolutnie niedopuszczalne, że ludzie, którzy pracują w zyskownym biznesie, nie mogą sobie pozwolić na podstawowe potrzeby.

"Sukces lotniska w Bournemouth zależy od jego pracowitych pracowników.

"Może sobie na to pozwolić, oferując im uczciwą propozycję.

"Członkowie Unite otrzymają pełne wsparcie związku podczas tych akcji przemysłowych."

Członkowie Unite, którzy pracują w służbie pożarowej lotniska w Bournemouth i należą do innego związku zawodowego, nie wezmą udziału w strajku, ponieważ przyjęli nową umowę płacową.

Lotnisko w Bournemouth obsługuje ponad 950 tysięcy pasażerów rocznie i oferuje loty do 34 destynacji w całej Europie i północnej Afryce, które głównie realizowane są przez takie linie lotnicze jak TUI i Ryanair.

W obliczu potencjalnych strajków pasażerom radzi się, aby szczególnie zwracali uwagę na swoje plany podróży, ponieważ sytuacja może szybko się zmieniać. Reakcja związku na sytuację wskazuje, że walka o sprawiedliwe warunki pracy będzie kontynuowana, a wydarzenia w Bournemouth mogą mieć wpływ na inne lotniska w kraju.


Czytaj także

Reklama