Szef MSZ Ukrainy wzywa Radę Bezpieczeństwa ONZ do działania po ostrzale jednostek cywilnych – spotkanie zaplanowane na 27 lipca.

Szef MSZ Ukrainy wzywa Radę Bezpieczeństwa ONZ do działania po ostrzale jednostek cywilnych – spotkanie zaplanowane na 27 lipca
Szef MSZ Ukrainy wzywa Radę Bezpieczeństwa ONZ do działania po ostrzale jednostek cywilnych – spotkanie zaplanowane na 27 lipca

Nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ

Jak informuje 5 канал — Політика: W odpowiedzi na rosyjskie ataki na cywilną infrastrukturę morską Ukraina doprowadziła do zwołania Rady Bezpieczeństwa ONZ. Obrady odbędą się 27 lipca o godzinie 17:00 czasu kijowskiego. Minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha oczekuje, że wspólnota międzynarodowa zajmie zdecydowane stanowisko wobec działań agresora. To element szerszej strategii Kijowa zmierzającej do pociągnięcia Moskwy do odpowiedzialności.

Eskalacja w regionie

27 lipca Rosja zaatakowała zablokowane statki cywilne w portach obwodu mikołajowskiego. W wyniku uderzenia zginęła jedna osoba, a kilka odniosło rany. To kolejny przejaw rosnącego napięcia w akwenie Morza Czarnego. Wcześniej, 13 lipca, ostrzelano jednostkę handlową pływającą pod banderą Togo – życie straciło wówczas trzech członków załogi. Wszystkie ofiary ostatnich ataków trafiły do szpitali, gdzie otrzymują niezbędną pomoc medyczną.

Andrij Sybiha podkreślił, że

„jednolity i stanowczy sygnał ze strony Rady Bezpieczeństwa ONZ jest niezbędny do wywarcia presji na Rosję i wymuszenia odpowiedzialności za popełniane zbrodnie”.
Dodał również:
„Ukraina pozostaje wierna Karcie Narodów Zjednoczonych oraz prawu międzynarodowemu i nieustannie działa na rzecz trwałego i wszechstronnego pokoju. Rosja musi natychmiast przerwać ataki i zakończyć tę wojnę”.
W związku z tym planowane posiedzenie nabiera szczególnego znaczenia wobec bezpośrednich zagrożeń, z jakimi boryka się Ukraina.

Spotkanie Rady Bezpieczeństwa ONZ 27 lipca może okazać się przełomowe w kontekście międzynarodowej reakcji na rosyjską agresję. Strona ukraińska liczy na wsparcie państw członkowskich, które może zaowocować nowymi sankcjami bądź innymi środkami ograniczającymi dalsze ataki. Kwestia bezpieczeństwa w rejonie Morza Czarnego stała się paląca po uderzeniach na statki cywilne, co uwidacznia pilną potrzebę skutecznych działań na arenie globalnej w celu zapewnienia pokoju i stabilności.


Czytaj także

Reklama